Wiklinowe co nieco... czyli DIY

10:45 Anna od inspiracji do realizacji 3 Comments



Mania bieli czyli kolejne DIY. Tym razem przemianę przeszedł wiklinowy koszyk. Znalazł się u mnie przy okazji jakiś urodzin czy imienin (dostałam w nim kwiaty). Gdy kwiaty zwiędły sam koszyk nie prezentował się fajnie czy nawet nie fajnie- był po prostu nijaki. Przeleżał swoje w piwnicy aż przyszła pora go zmienić, ulepszyć.. pora by się na coś przydał! Ostatnio opętała mnie mania malowania i urządzania mieszkania na biało- jednym słowem białe szaleństwo (hmm to dwa słowa!;) ). Zobaczmy co mi wyszło....


Po 1. pozbyłam się "rączki"


Po 2. pozbyłam się "sianka", które było przyklejone w środku.


Po 3. pomalowałam go na biało :)


Po 4. znalazłam dla niego odpowiednie miejsce



Po 5.  Znalazłam dla niego odpowiednią rolę.





Jak Wam się podoba przemiana koszyczka?




3 komentarze:

  1. <3

    u mnie do wygrania dowolny ciuch z kolekcji, zapraszam: http://madame-chocolate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajna rola koszyczka, też swojego czasu malowałam wszystko co sie dało na biało :0

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam koszyczki! pięknie wyszło
    http://pomidorkikoktajlowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń