Zakupy do nowej kuchni

08:00 Anna od inspiracji do realizacji 18 Comments


Zaczęłam powoli przewozić wszystko co w ostatnim czasie kupiłam do nowego mieszkania… 
Niestety nie obyło się bez strat :(
Padł jeden kieliszek, który dostaliśmy od rodziców mojego narzeczonego.
Mam nadzieję, że więcej strat nie będzie… Póki co  jakoś tak pusto w kuchni...
Wiem, że zmieni się to gdy razem tam zamieszkamy :)








Powoli zdradzam jak wygląda kuchnia :)
Mam nadzieję, że się Wam spodoba... 

Pozdrawiam, Ania


18 komentarzy:

  1. wielka szkoda ze sie stlukl,pocieszajace jest jednak to ze talko jeden...................pieknie, zaczyna najprzyjemniejsza czesc:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, wydaje mi sie że jeszcze kilka razy zmienisz ustawienie rzeczy w szafkach :)
    Ja właśnie też powinnam nieco poprzestawiać, niż zrobiłam to za pierwszym razem hihi
    Buziaczki i czekam na więcej fotek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to na pewno! już teraz dwa razy przekładałam rzeczy z szafek do szuflad i na odwrót :)
      Buziaki :*

      Usuń
  3. Anka pokazuj resztę, już nie mogę się doczekać- plis, plis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu trzeba zamontować kilka sprzętów więc jeszcze troszkę cierpliwości ;)
      Sama nie mogę się doczekać końca ale wiadomo, że nie każdemu będzie się podobać :)
      Buziaki ;*

      Usuń
  4. Szkoda tego kieliszka, śliczny był. Na początku jest tak dużo miejsca ale potem uwierz mi wszystkie szafki się zapełnią niewiadomo kiedy i czym , ha ha ha . Mam takie szklane pojemniki i trzymam w nich pestki dyni i słonecznika. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Żal tego kieliszka, piękny :(
    Czekam niecierpliwie..
    Chciałoby się zobaczyć więcej :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję pokazać mieszkanko jak tylko będzie skończone... hmmm choć nie wiem czy kiedykolwiek uznam, że jest już w 100% takie jak bym chciała :D

      Usuń
  6. Szkoda kieliszka, piękny był, ale to tak na szczęście :)
    Nie mogę się doczekać końcowego efektu :)
    Na razie może i pusto, ale zobaczysz, że kiedy tylko tam zamieszkacie wszystko się zmieni, a z czasem pewnie nawet brakować miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby na szczęście ;)
      z tymi szafkami faktycznie tak jest :) pamiętam jak kupiłam trzydrzwiową szafę do sypialni i na początku były puste półki a teraz... wiadomo przydałaby się garderoba :D
      Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  7. Kuchnia zapowiada się super a kieliszka szkoda,bo wyglądał na piękny... Uwierz mi,że z czasem wydawać Ci się będzie,że masz wszystkiego za dużo a miejsca zbyt mało :)))Pozdrawiam i czekam na wiecej z mieszkania!

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda kieliszka, musiał być ładny :( a kuchnia zapowiada się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście 11 się uratowało :D
      pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Zapowiada się ciekawie...czekam na więcej zdjęć:)
    Pozdrawiam Cię Aniu bardzo słonecznie w te śnieżne dni, Basia:)
    PS Kieliszek zbił się na szczęście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu bardzo Ci dziękuję i Tobie wysyłam duuuuużooooo słońca :*
      PS. chyba racja z tym kieliszkiem ;) Dobre rzeczy zaczęły się dziać w moim życiu...

      Usuń
  10. śliczny mieliście ten kieliszek :( Fajniutka kuchnia :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda kieliszka ale niech wam za to przyniesie jak najwięcej szczęścia;) pięknie się zapowiada i piękne M nawet bez tych drzwi ;) bo u mnie drzwi są ale reszta do "poprawki" ;) Będę tu na pewno częściej zaglądać i czekać na kolejne fotki ;)
    Życzę wiosny ;)

    OdpowiedzUsuń