Zastawa stołowa

13:31 Anna od inspiracji do realizacji 20 Comments



Dzień dobry!
Powoli kompletuję zastawę stołową... ale jak to mówią nie od razu Kraków zbudowano ;)
Zawsze marzyłam o białych talerzach, misach, paterach, itd...
A marzenia się spełniają! Tylko trzeba w nie wierzyć.



Zestaw Bianco pochodzi z F&F, dostałam go od mamy, która tak samo jak ja lubi białą zastawę stołową.



Srebrne filiżanki do espresso są z Home&You (kupione tak dawno, że zapomniałam o ich istnieniu). 


***

Odrobina inspiracji z pinterest.com




Tak... stary drewniany kredens.... kiedyś i to marzenie się spełni :)
Póki co musiałby stać na balkonie bo w mieszkaniu nie ma na niego miejsca.




PS. Dziękuję ślicznie za komentarze pod ostatnim postem! Strasznie mi miło, że trzymałyście za mnie kciuki.
Od czerwca zaczynam staż. A póki co wykorzystuję czas na przygotowywanie się do przeprowadzki, renowację krzeseł  i same przyjemności :)
Pozdrawiam Was serdecznie!

20 komentarzy:

  1. Ładna zastawa, mi też się marzyła jakakolwiek i na slub dostałam z zielonym zawijaskiem hihi :D
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezent to prezent- trzeba się cieszyć niezależnie czy się podoba czy nie ;)
      Buziaki :)

      Usuń
  2. Ja też przymierzam się do kupna białej zastawy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też przymierzam się do kupna białej zastawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, można do niej dopasować różne rzeczy, nie koniecznie z tej samej serii/firmy :)

      Usuń
  4. mnie marzy się taka biała zastawa, mam już nawet upatrzone :P jednak kupię ją dopiero po przeprowadzce, póki co dostałam od przyszłych teściów zastawę :)
    Twoja jest prześliczna!!! Bardzo ładny imbryk :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Na pewno kiedyś skompletujesz swoją wymarzoną zastawę :)
      Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  5. och bardzo bym chciała taka zastawe ale wiecznie coś wypada:( pozdr i dziękuje za odwiedziny i oczywiście obserwuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za rewizytę :)

      Usuń
  6. A ja po latach kompletowania białej, od niedawna zaczęłam dodawać kolorowe elementy:P Polubiłam skandynawskie firmy, które robia tak śliczne pastelowe kubeczki, miseczki, że nie mogę sie oprzeć:)
    Cieszę się, że Ci się udało:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mnie też podobają się te pastelowe cudeńka i nie wykluczam ich z mojej kolekcji :)
      Ale ta główna zastawa stołowa jest biała :D
      Dziękuję :*
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Też mi się marzy taka zastawa, na ślub dostałam wprawdzie dwie białe ale z dekorami i już tak do mnie nie przemawiają. Pozdrowionka http://zakreconyswiatweroniki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego między innymi chciałam białą- mam nadzieję, że nie opatrz się tak szybko, a zawsze mogę ją ożywić kolorowymi dodatkami- serwetkami, itp. :)
      Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam, Ania

      Usuń
  8. Aniu ja nie mam narożników. :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie tu u Ciebie :)
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam ponownie :)
      Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  10. Białą zastawę używam na codzień od kilku lat. Uwielbiam ją, jest ponad czasowa. A zawsze jakieś dodatki kolorowe mozna dodać, jakąś miseczkę , sztućce, serwetki itp. Te srebrne filiżanki, cudne, takie perełeczki wśród bieli. A kredens fajny tez marzył mi się taki, a na taras o tak też pasuje. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz absolutną rację! Dodatki mogą być przeróżne i biała zastawa za każdym razem wygląda inaczej! :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Boała zastawa śliczna!!! u mnie maży mi się taka.. ja też mam w planach meble do renowacji do nowego domu.. pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Zaproszenie przyjmuję ;)
      Pozdrawiam, Ania

      Usuń