Raport z remontu- etap: urządzanie

08:00 Anna od inspiracji do realizacji 20 Comments


Dzień dobry Kochani!
Dawno nie pokazywałam Wam co dzieje się w naszym "M". Aktualnie jesteśmy na etapie wykończeniowym (listwy, kontakty, lampy, itp). Jest też moja ulubiona część- dekorowanie! J Niestety żeby dopiąć wszystko na ostatni guzik zostało nam jeszcze sporo do zrobienia, m.in. listwy podłogowe, klamki do drzwi, żyrandole do salonu i sypialni, łóżko!, stół do jadalni, rolety, zasłony, pralka, lodówka, zmywarka.... i pewnie jeszcze parę innych rzeczy by się znalazło J

Pewnie spytacie kiedy przeprowadzka J Tak sobie myślę, że MAJ będzie dobrym miesiącem na zmiany J Zdążę odnowić krzesła do jadalni  i gdy zacznę 3-tygodniowe praktyki w Kaliszu to będzie to dobry czas na przeprowadzkę (właśnie w Maju będę miała praktyki studenckie -uwaga- w straży! nie wiem jak to się stało i dlaczego wybrałam kierunek związany z obroną i bezpieczeństwem ale skoro zaczęłam to skończę J ). I tak spędzam więcej czasu w mieszkaniu niż domu rodzinnym więc przeprowadzka będzie tylko oficjalnym potwierdzeniem aktualnego stanu rzeczy J

Nowością w naszym "M" są przede wszystkim drzwi, na które czekaliśmy z upragnieniem strasznie długo ale wreszcie są! W dodatku takie jak sobie wymarzyliśmy J Zawisły też lampy nad barkiem i w korytarzu. Wciąż szukamy żyrandola do salonu i sypialni- o dziwno wśród masy dostępnych lamp, żyrandoli nie ma tego, który byłby tym idealnym. Jak zawsze czekamy i nie kupujemy na tzw. „może być” J











To już środek tygodnia! Udanej środy i dużo słońca Wam życzę.
Pozdrawiam, Ania






20 komentarzy:

  1. Wyobrażam sobie jak będzie pięknie, już mi się bardzo podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tymi żyrandolami to już tak jest ;) My do naszego M szukaliśmy tego właściwego chyba ze 2 lata... Macie wspaniałe płytki w łazience, dokładnie taki mi się marzą ;)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję, te płytki były moim marzeniem :)
      Również pozdrawiam, Ania :)

      Usuń
  3. tak to już jest. Jam my się przeprowadzaliśmy do dużo rzeczy było wybieranych na szybko właśnie takich "może być" ale do dziś nie mamy lamp i żyrandola :D.
    I właśnie przez to może być dziś odnawiamy nasze M pokój po pokoju ale już bez półśrodków ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Lepiej zaczekać i mieć to o czym się marzy a nie myśleć "inaczej sobie to wyobrażałam.." ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Ja jestem sześć lat po przeprowadzce i do tej pory nie mam swojego wymarzonego żyrandola, także cierpliwości. Przynajmniej jak go już w końcu zakupisz to bedziesz się cieszyć jak dziecko z zabawki. pozdrowionka
    http://zakreconyswiatweroniki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak każda wymarzona rzecz cieszy jak zabawka w dzieciństwie :)
      Ostatnio chodziłam po mieszkaniu i uśmiechałam się do drzwi :D
      Buziaki :)

      Usuń
  5. zapowiada się suuper pięknie!! :)
    Gdybyś czegoś potrzebowała to pisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ada :)
      Będę pisać... ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Witam ciepło!
    W odpowiedzi na komentarz zostawiony u mnie na blogu (z resztą zaraz pod Twoim komentarzem zostawiłam odpowiedź ;)) postanowiłam odwiedzić Twoje blogowe progi i... podoba mi się tu. A więc zostanę na dłużej, dodając się do obserwujących bloga :)
    Pozdrawiam! I zapraszam do siebie częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło, że mnie odwiedziłaś i że zostajesz na dłużej :)
      niedługo wpadnę do Ciebie z rewizytą ;)
      Pozdrawiam serdecznie, Ania :)

      Usuń
  7. pięknie :) już w wyobrazni widze efekt koncowy..cudny masz gust..pokrywa się z moim :) a krzesło gdzie i za ile zakupiłaś ??boskie jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję za miłe słowa! :)
      krzesło kupiłam dawno temu na giełdzie staroci ( 2 szt. za 120 zł) i długo czekało aż nabrało takiego wyglądu :) drugie już się klei (bo było w gorszym stanie) i czeka na pomalowanie :)
      Pozdrawiam, Ania :)

      Usuń
  8. piękne drzwi...sama marzę o takich u siebie w domu :) może kiedyś marzenie się spełni. zapraszam do mnie i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To było też moje marzenie i mimo czekania warto było! Twoje też się spełni :)
      Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  9. fantastyczne drzwi, mogę spytać jakiej firmy?
    somka
    julka.1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Drzwi były wykonane przez stolarza pod nasze zamówienie.

      Usuń
  10. Urządzanie to najlepsza nagroda za wszystkie męki związane z pracami budowlanymi!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie to wyszło, podoba mi się zwłaszcza nowoczesny zlew :)

    OdpowiedzUsuń