Wymarzony Maj.....

18:58 Anna od inspiracji do realizacji 27 Comments





Dzień dobry! :)

Nim się zorientowałam mamy już 7 maja a u mnie trochę zmian.
Pierwsza, myślę że najważniejsza, od kilku dni mieszkam na Hanki. W naszym cudownym "M" z ukochanym  K* :)
Każdą wolną chwilę poświęcam porządkowaniu, układaniu, szukaniu odpowiedniego miejsca każdej rzeczy. Jedno Wam doradzę, nie przeprowadzajcie się dopóki nie będziecie mieć szafy lub garderoby w nowym mieszkaniu/domu! Życie na kartonach jest dość uciążliwe ale przynajmniej będzie co wspominać :)
Nie udało mi się zabrać  wszystkich rzeczy z rodzinnego domu więc czeka mnie jeszcze nie jeden kurs z pudłami i walizkami :)

Po drugie zaczęłam praktyki w Komendzie Miejskiej Straży Pożarnej :D Co ja tam robię?
Sama nie wiem ;) Ale jest sympatycznie i jest to dla mnie miła odmiana po rocznym "lenistwie" na bezrobociu :) 
Powoli myślę  też o stażu, który zaczynam od czerwca- lekko mnie to stresuje. Nowe miejsce i  ludzie, nowe obowiązki i mniej czasu wolnego. Jednak bardzo mnie to cieszy i nie mogę się już doczekać.

Tak więc maj przynosi same pozytywne zmiany.... oby tak dalej :)


Majowy plan działania:

- dokończyć krzesła do jadalni
- pozbyć się gruzu z balkonu
- zagospodarować balkon (choć odrobinę ;) )
- zrobić zielnik
- pomalować i umeblować sypialnię

Damy radę? O_o Zobaczymy :)



Dziękuję Kochani za Wasze komentarze.
Pozdrawiam Wszystkich i każdego z osobna! :)

Ania




27 komentarzy:

  1. Dacie radę, ale fajnie mieszkać we własnym gniazdku i straż pożarna no no no - będziesz gasić pożary kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha myślę, że mogę co najwyżej rozniecić ogień ;) lub spowodować zagrożenie chemiczne wiecznym malowaniem farbami w sprayu :D

      Usuń
  2. Dacie, dacie, nie jest aż tak źle :)
    Też to przeżywałam i jeszcze troszke przezywam, ale ile jest smiechu z tego co było na początku hihi
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, śmiechu jest przy tym i z pewnością nie raz to wspomnimy :)
      Buziaki ;*

      Usuń
  3. Mieszkam juz prawie 5 m-cy w nowym domu a szafy jak nie miałam tak nie mam :p nie jest źle :) jednak mieszkanie na swoim to jest coś pieknego. A szafa.... przyjdzie czas na szafę :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Aga, wspólne mieszkanie to coś pięknego! :)
      Z tymi 5cioma miesiącami to mnie nie pocieszyłaś ;)
      Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  4. dasz rade!!!my sciskamy kciuki a Ty zakasujesz rekawy i tworzysz...a potem pokazujesz i inspirujesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że dam! Muszę ;)
      Rękawy zakasane i niebawem wszystko pokażę :)

      Usuń
  5. Aniu to życzę powodzenia w realizacji planów bo to ,że Ci się uda to rzecz pewna!!!! Pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pewna, że dasz radę - trzymam mocno kciuki! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję przeprowadzki i praktyk! Mam nadzieję, że oprowadzisz nas niedługo po nowym mieszkanku :)
    Trzymam kciuki żeby wszystko się udało! :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z pewnością Was oprowadzę... tylko jeszcze sporo brakuje a chcę pokazać Wam całość gdy będzie już tak jak sobie to wymarzyłam :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Trzymam kciuki za postanowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no to do dzieła! gratuluję przeprowadzki i stażu:)
    wiem co to znaczy życie na pudłach... przez pół roku nie mieliśmy szafy w sypialni i nie było to wygodne;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Pociesza mnie fakt, że nie tylko ja przeprowadziłam się nie posiadając szafy! :D
      Również pozdrawiam, Ania

      Usuń
  10. Dacie radę. Początki takie wspólne są cudne. Fruwa się choć nie ma się skrzydeł !!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Współczuje ci braku szafy;) Ja przez dwa lata jeszcze takowej się nie dorobiłam ale w sumie to przez wiecznie trwający remont tzn czekałam za zrobieniem podług bo szafę chcę mieć masywną ;) a kto później będzie mi takowa przenosił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jest podobnie, najpierw nie było podłogi, teraz ściany czekają na pomalowanie.... no i szafa czeka na swoje być albo nie być przemalowaną :D

      Usuń
  12. Już maj ... trzeba się wziąć za wiosenne porządki..
    Nie ma się co obawiać tego stażu, będzie dobrze, trzymamy kciuki, dasz radę ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no pewnie, ze dasz rade...ze wszystkim:)))
    staz nie taki straszny jak go maluja...pewnie, poczatki zawsze moga byc trudne, ale potem pojdzie z gorki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aga :)
      Mam nadzieję, że nie będzie tak źle... :)

      Usuń
  14. Attractive section of content. I just stumbled upon your web
    site and in accession capital to assert that I get in fact enjoyed account your
    blog posts. Any way I will be subscribing to your augment and even I achievement you access consistently fast.


    Here is my web site :: tusze

    OdpowiedzUsuń