DIY: ściana tablicowa i magnetyczna

15:47 Anna od inspiracji do realizacji 22 Comments


Cześć!
Dziś prezentacja naszej nowej ściany w kuchni!
Pomysł narodził się już na samym początku remontu ale dopiero teraz go zrealizowaliśmy.
Mowa oczywiście o ścianie pomalowanej farbą tablicową :)
Będzie się cieszyła powodzeniem wśród dzieci (moja siostrzenica będzie zachwycona)
a i nie jeden dorosły pewnie coś "zmaluje" :)

Poniżej kilka inspiracji...



Miłego dnia!


PS. Wczoraj odebraliśmy stół- pojechaliśmy po niego 300 km w jedną stronę! Mam nadzieję, że po odnowieniu powiem, że było warto :)
Po drodze wpadliśmy też do IKEA więc możecie spodziewać się nowości na blogu w najbliższym czasie.
Jak tylko zaliczę wszystkie egzaminy to obiecuję dostarczyć Wam dużo zdjęć :)

Anna

22 komentarze:

  1. Aniu ściana prezentuje się świetnie i w dodatku to jest bardzo praktyczne, ciekawa jestem co zakupiłaś w IKEA???? pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu :)
      a w Ikea było oczywiście "wszystko się przyda" :D

      Usuń
  2. Taka ściana to i u mnie mi się marzy ;)

    Uch też chcę na zakupy !! :P

    Pozdrawiam :)
    Violetta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marzenia się spełniają!
      działaj i stwórz swoją ścianę :)
      Pozdrawiam, Ania

      Usuń
  3. świetny pomysł!kusi mnie ta farba zwłaszcza ze już sporo z firmy Flugger rzeczy wypróbowałam i jestem bardzo zadowolona:)czekam nowości...300 km za stołem!!??toszto cudo musi być:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie jeszcze zostało trochę farby więc niewykluczone, że coś jeszcze zmaluję :)
      nowości będą jak tylko ogarnę się z egzaminami i posprzątam bałagan w mieszkaniu (zakładają listwy- kurz masakryczny) :D
      mam nadzieję, że stół jest/będzie tego wart :)

      Usuń
  4. Taka ściana to klasyka :). Powodzenia na egzaminach!

    OdpowiedzUsuń
  5. hahah, ściana na bazgroły, ale mnie rozśmieszyłaś :) Oj, gdybym miała taką u siebie, to bym codziennie i to po kilka razy dziennie coś na niej bazgrała! :D Ściana u Ciebie w kuchni idealnie się wpasowała w otoczenie :) Jestem ciekawa, jak z jej utrzymaniem, czy później nie będzie się kurzyć dookoła od kredy? Pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się nad tym zastanawiam ale trudno, posprząta się :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Super sprawa! Może uda mi się wygospodarować gdzieś w moim domu chociaż mały fragment ściany i pomalować ją taką farbą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o matko 300km? aż jestem ciekawa jak wygląda, skoro taki szmat drogi po niego zrobiliście;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No pieknie, taka sciana za mna chodzi - wlasnie w kuchni chcialabym:)))
    cudownie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to do dzieła! polecam, bardzo fajna sprawa taka ściana :)

      Usuń
  9. Super! Teraz o niczym nie zapomnicie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem fanka takich tablic :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć, włśnie czegoś takiego szukałam :)
    Mam w planach pomalowanie chyba identycznego odcinka ściany farbą tablicową. Powiedz mi proszę jaka pojemność na taki kawałek? I przy okazji jaka firma, żebym w ciemno nie szukała :)
    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pati,
      użyliśmy farby do tablic firmy Primacol i farby magnetycznej :) Obie kupiliśmy na allegro bo było najtaniej :)
      Pojemność 0,75 l spokojnie wystarczyła na dwukrotne pomalowanie tej ściany i jeszcze 1/3 puszki została na mniejsze tabliczki.
      W linkach znajdziesz właśnie te farby (sklep jest przypadkowy- nie korzystałam z niego więc nie sugeruj się :) )
      http://www.sklepy24.pl/sklep/decorations_pl/produkt/farba-magnetyczna-magnetic-paint-0-75-l/13736
      http://www.sklepy24.pl/sklep/decorations_pl/produkt/farba-do-tablic-czarna-0-75-l/14256

      Pozdrawiam, Ania

      Usuń