DIY: lemoniada z kwiatów czarnego bzu.

10:18 Anna od inspiracji do realizacji 14 Comments




Dzień dobry Kochani!
Wreszcie przyszło do nas lato. Upały dają się we znaki ale nie ma co narzekać!
Wolę to niż deszczową pogodę :)



Mimo, iż balkon jeszcze nie jest skończony to ja delektuję się każdą możliwą chwilą spędzoną na świeżym powietrzu.


Wśród balkonowych roślin jest żółta bylina, której nazwy nie znam. Śmiem twierdzić, że to chwast gdyż wykopałam go spomiędzy trawy.

Lemoniada widoczna na zdjęciach jest z czarnego bzu- coś pysznego!


Przepis:

40 kwiatów bzu
2 cytryny
2 kwaski cytrynowe (2x20 g)
1 kg cukru
2 litry wody

kwaity zrywamy w słoneczny dzień i rozkładamy na białej kartce/tkaninie tak by robaczki z nich wyszły :)  Ważne by ich nie myć gdyż wypłuczemy pyłek/smak.
 Następnie wkładamy kwiaty do naczynia a na wierzchu układamy plasterki cytryn.
Cukier i kwaski rozpuszczamy w wodzie i doprowadzamy do wrzenia.
Wrzątek przelewamy do naczynia z kwiatami.
Odstawiamy na 48 h. Po tym czasie odcedzamy kwiaty i sok przelewamy do słoiczków czy butelek. Zagotowujemy. 
Gotowe!







Pozdrawiam, Anna





14 komentarzy:

  1. Hmmm .. ciekawy przepis na coś na te gorące dni ;)

    Zastanawia mnie tylko czy konieczny jest kwasek cytrynowy ???

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem :D ale robiłam wg przepisu znajomej :)
      możesz spróbować bez i koniecznie daj znać czy wyszedł smaczny :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Biorę się do roboty .. mykam na spacer do lasu ;)

      Chyba dam w takim razie więcej cytryny ... (??)

      Usuń
  2. Tylko skąd wziąć ten czarny bez?

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja już mama dosyć tych upałów cieszę się, że dzisiaj troszeczkę jest chłodniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nie narzekam bo wolę upały niż deszcz :)
      polecam taki chłodny napój- rewelacyjny na upał :)

      Usuń
  4. świetny przepis!!!ja cieszę sie upałami ile tylko mogę!!!w końcu mamy piekną pogodę i zakładam na siebie zwiewne lekkie sukienki:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też w końcu wyjęłam z szafy sukienki i spódniczki! :)
      korzystajmy ile się da bo lato trwa zdecydowanie za krotko!

      Usuń
  5. Ja też nie narzekam, wolę słońce niż zimno i deszcz, które tej wiosny nie chciały nas opuścić.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! po tak długiej zimie i deszczowej wiośnie trzeba "chłonąć" słońce i ciepło ile się da :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Ta żółta roślinka to rozchodnik.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń