DIY- czapeczki na słoiki

08:00 Anna od inspiracji do realizacji 23 Comments



Dzień dobry!
Dziś małe DIY- czyli czapeczki na słoiki.
_____________________________________________________________

Do wykonania kapturków potrzebujemy:

- płótna
- sznurka
- nożyczek
- talerzyka i pisaka (do obrysowania konturu)



 Przypominam przepis na sok z czarnego bzu:


40 kwiatów bzu
2 cytryny
2 kwaski cytrynowe (2 x 20 g)
1 kg cukru
2 litry wody

kwaity zrywamy w słoneczny dzień i rozkładamy na białej kartce/tkaninie tak by robaczki z nich wyszły :)  Ważne by ich nie myć gdyż wypłuczemy pyłek/smak.
 Następnie wkładamy kwiaty do naczynia a na wierzchu układamy plasterki cytryn.
Cukier i kwaski rozpuszczamy w wodzie i doprowadzamy do wrzenia.
Wrzątek przelewamy do naczynia z kwiatami.
Odstawiamy na 48 h. Po tym czasie odcedzamy kwiaty i sok przelewamy do słoiczków czy butelek. Zagotowujemy. 
Gotowe!







Co sądzicie o takich czapeczkach?


Pozdrawiam gorąco 
i dziękuję za wszystkie komentarze :)
Anna




PS. Kochani przez jakiś czas miałam kłopoty z kontem pocztowym stąd nie odpisywałam na Wasze maile, za co bardzo Was przepraszam.
Od dziś wszystko jest w porządku więc możecie spodziewać się odpowiedzi na Wasze pytania.


23 komentarze:

  1. Też robiłam takie czapeczki na moje naleweczki z wiśni :)
    Pociesznie to wyglada :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy słoiczek jak otrzyma taki piękny kapturek od razu się pięknie prezentuje...a i przetwory lepiej smakują:) Basia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubie w ten sposob zwienczyc dzielo:)czapeczki oryginalne, naturalne, sliczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      to moje pierwsze i myślę, że wyszły całkiem nieźle :)

      Usuń
  4. Dekoracyjne i bardzo proste w realizacji :) miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste i efektowne- tak lubię najbardziej ;)
      dziękuję i wzajemnie :)

      Usuń
  5. Jak zwykle wszystko wygląda pięknie Aniu ;) Mikołaj

    OdpowiedzUsuń
  6. super pomysł wygląda to jak w takiej starej babcinej kuchence:)dlaczego już nie prowadzisz modowego bloga? był super
    często go odwiedzałam a trafiłam przypadkiem:) wróć do tego masz świetny styl i dajesz inspiracje:) pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo miłe, że ktoś pamięta mojego bloga modowego :) Dziękuję.
      Moda oczywiście cały czas jest częścią mojego "świata" ale blog modowy to zupełnie nie moja bajka- za dużo zawiści, zazdrości i hejtowania a ja jestem prostą dziewczyną, pozytywnie nastawioną do świata i bardzo wrażliwą stąd strona my-casual-day.blogspot.com została zamknięta :)
      Pozdrawiam serdecznie, Ania

      Usuń
    2. wielka szkoda że do tego nie wrócisz. ale to fakt ludzie są niestety podli:/

      Usuń
  7. Aniu pomysł super i bardzo proste wykonanie, smacznego ;_)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne czapeczki - dodają charakteru przetworom :)
    Też mam zamiar w coś ubrać moje słoiczki :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale to wygląda;) Szkoda że, u mnie bez wszędzie rośnie przy drodze i nie mam możliwości zrobienia takiego specyfiku. Słoiczki wyglądają fenomenalnie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Faktycznie zdobycie kwiatów bzu jest dość trudne z uwagi na to, że musi to być z dala od drogi, jednak warto poszukać bo sok jest pyszny :)

      Usuń
  10. Ooooo .. to do wekowania też się nadaje! Wow .. muszę wypróbować .. tylko, że .. kurczę .. już chyba kwiaty poznikały z okolicznych drzewek .. No cóż najwyżej będzie tylko sok z czarnego bzu, jak co roku.

    P.S. Wypróbowywałam bez kwasku i z mniejsza ilością cukru, ale w pojemniku 1,5 litra. Wszystkim smakowało :D Jednak muszę jeszcze dopracować recepturę, tak by zminimalizować ilość cukru i nie dawać za dużo cytryny ;) (znaczy tego nigdy za wiele, ale nie stać mnie na kupowanie tony cytryn :P) Poza tym ja po prostu wszystko zalałam wrzątkiem i odstawiłam na te 48h (potem odcedziłam i dolałam wody oraz soku z cytryn, do dopełnienia tego pojemnika 1,5 litra .. ilość kwiatów bez zmian) .. i było ok :D Lubię ułatwiać sobie przepisy ;)

    Oczywiście ten sposób to na bieżąco do spożycia .. myślę, że nie nadawałby się na wekowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zmodyfikowałam przepis, w oryginale były 2 kg cukru! Stanowczo za dużo jak dla mnie :)
      Ja po przelaniu soku do słoików zagotowuję je przez chwilę by mieć je na później :)

      Usuń
  11. Tego bloga mogę oglądać dzień i noc! Jest świetny :) A czapeczki.. Super, właśnie planowałam takie robić, ja często inspiruję się czasopismami typu Weranda Country, polecam :) Ale teraz chyba zmienię koncepcję i przerzucę się na tego właśnie bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się zaróżowiłam :) Dziękuję za tak miłe słowa! :)

      Usuń