Fotel Ludwik.

18:05 Anna od inspiracji do realizacji 62 Comments


Tadammm! ;)

Oto jest nasz Ludwik kochany w nowej (lepszej) odsłonie.
Mój K* nie mógł więcej na niego patrzeć i zaniósł go do tapicera- chwała mu za to! :D

Sama nie zdecydowałam się go tapicerować (?) gdyż przerasta to moje znikome zdolności w tej dziedzinie :D
Powiedzcie, że wygląda pięknie..... ;)









A tak wyglądał przed.....



Nie było źle jednak nie pasował do naszego M :)


Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą... pierwsze CANDY! 
Kliknij w banerek a renifer przeniesie Cię do posta z zasadami  :)



Pozdrawiam, Anna







62 komentarze:

  1. piękny, chociaż spodziewałam się go w tonacji jasniejszej. Sama wybrała bym kolor szary, chociaż ten czarny dodaje charakteru waszemu mieszkaniu:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też wolę jaśniejsze barwy jednak w naszym salonie jest już kilka odcieni szarości dlatego zdecydowaliśmy się na czerń :)
      Ludwikowi ona pasuje ;)

      Usuń
  2. Piękny, i taki czarny wygląda elegancko i dostojnie jak na łudwika przystało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Potwierdzam, jest piękny !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. O wiele lepiej! Rewelacja, nie wiem czy tak można powiedzieć o rzeczy, ale jest pociągający! XD Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. zarówno wersja zielona jak i czarna są genialne! uwielbiam takie odnowy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu Ludwik bez porównania. Ten zielony dla mnie yy...no nie przekonuje mnie, za to teraz, po metamorfozie chętnie bym się w nim rozgościła ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nas też nie przekonywał :) Mimo dobrego stanu "technicznego" i wizualnego zdecydowaliśmy się na nowe obicie :)

      Usuń
  7. No istne cudo!!! W czerni wow, niesamowity efekt!!! Ja się za swój fotel biorę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten zielony wow...cudny. W wersji ciemnej podoba mi sie tez, ale w starej wersji ciut lepiej:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi Aniu jesteś w znacznej mniejszości.. jak nie jedyna :D Zielony wyglądał ładnie ale tak jak pisałam wyżej nie pasował do naszego M :)

      Usuń
  9. taka czarna perła:) z jasną poduszką stworzy zgrany duet:) I tez się zastanawiałam czemu nie wybrałaś "lżejszego" koloru, ale po przeczytaniu Twojej odpowiedzi już rozumiem i jestem zdecydowanie na tak:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny jest ten fotelik i teraz faktycznie znacznie lepiej wygląda znaczy zielony nie był brzydki jeśli ktoś lubi dużo kolorów ;-) w pomieszczeniach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HIhi nie mam nic przeciwko kolorom ale u nas zielony zdecydowanie nie pasował :D

      Usuń
  11. Co za inspirujące miejsce, cieszę sie że tu trafiłam:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No przepiękny jest, nie tylko piękny!:-) Musi być mega wygodny, prawda ?;-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo wygodny! Idealny by usiąść z książką i herbatką i zrelaksować się w jesienne dni :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Fakt, teraz pasuje do koncepcji całości jak ulał. Fajny mebel, pewnie mega wygodny.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też nie będę oryginalna w tym momencie... wow cudny... oj jakbym chciała usiąść w nim wieczorem z kakałkiem i gazetką ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny, piękny, ale wcześniejsza wersja też była bardzo bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  16. o tak , wygląda pięknie :) i jak dostojnie - bardzo udana zmiana - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow!!! CUDO...wspaniały i dostojny! Pięknie wygląda w nowej szacie i kolor idealny,nadał mu klasy :)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  18. O nieeeee to ja zdecydowanie zostałabym przy tym zielonym :D Ale do was bardzo pasuje ta druga wersja, gratuluje trafnej metamorfozy :))) Prezentuje się świetnie :D
    Chętnie wezmę udział, co prawda może mi się poszczęści i będzie poduszka dla An do sypialni, bo ta właśnie ją urządza i pasowałaby idelanie ta podusia :)
    Zapraszam również na nasz konkurs :))) http://enjoyourhome.blogspot.com/2013/10/urodzinowy-konkurs-enjoy-your-home.html
    Pozdrawiam ciepło!
    Lu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej bo mi się smutno robi :( Do nas może średnio pasuje bo nie jesteśmy tak dostojni ale do mieszkania z pewnością :D
      Dzięki za zaproszenie :)

      Usuń
  19. Był straszny ;) teraz super ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdradzisz gdzie dają takie fotele?

    OdpowiedzUsuń
  21. Nowa odsłona zdecydowanie mu służy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny jest....zielony też mi się podobał ale w tej czerni wygląda super :) Metamorfoza na 6 + :) Aniu, ta tkanina jest jednolita czy w jakiś wzorek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Basiu :)
      Tkanina to alcantara- ma to do siebie, że gdy "przesunie" się po niej ręką to zostaje ślad (tak jakby pod włos się zaczesuje :D ).
      Mam nadzieję, że wiesz o co chodzi bo nie wiem jak dokładnie to wytłumaczyć :D

      Usuń
  23. Wygląda GENIALNIE! Gdy go wcześniej zobaczyłam (w wersji green) stwierdziłam, że niczego mu nie brakuje, a tu okazuje się, że może być zdecydowanie lepiej!!! Ideał i przepięknie pasuje do wnętrza! Nic tylko zatopić się w nim z dobrą książka i odpłynąć... Ściskam - Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Nic mu nie brakowało- wyglądał dobrze ale.... teraz pasuje do naszego M idealnie :)
      Dzięki Kasiu :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  24. elegancja i szyk w każdym calu - pięknie pasuje do wnętrza!

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratulacje dla Męża za podjęcie decyzji o przetapicerowaniu! Ludwiczek nabrał teraz charakteru :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu do męża daleka droga ;) przekażę oczywiście :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  26. Mmmmmmmmm............... cudny! :)

    Pozdrawiam
    Violetta

    OdpowiedzUsuń
  27. Ludwik jest wspaniały! Niby tylko zmiana tapicerki, ale efekt niesamowity!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ludwik stał się bardzo kuszący :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam!

    cudowne, dopracowane do perfekcji wnętrza, harmonijne i bardzo stylowe.

    Ja BARDZO BARDZO BARDZO PROSZĘ o info w sprawie podłogi w salonie - kolor/ odcień idealny!

    Anna

    OdpowiedzUsuń
  30. a czy można zdradzić jaki to mniej więcej koszt takiej renowacji.... bo nowe to w granicach 1200 widziałam takie...a starego nie mam, ale mogłabym poszukać i zanieść do tapicera:) tylko czy gra warta swieczki..?:)

    OdpowiedzUsuń