Naleśniki z mąką z gryki.

19:03 Anna 23 Comments



oczywiście, że naleśniki ;)

Hihi.. to nie tak, że w każdy piątek są u nas naleśniki  a ja od czasu do czasu sprawiam sobie taką przyjemność :) 
I jakoś tak wypada zazwyczaj w piątek :D

Dziś do standardowego przepisu (TUTAJ) dorzuciłam łyżkę mąki z łuski gryki (dla zdrowia)! :)
Wyszły bardzo smaczne....







Miłego weekendu! Trzymajcie za mnie kciuki;)
Ostatnie zaliczenia w sesji zimowej :(


Pozdrawiam, Anna


23 komentarze:

  1. Powodzenia!
    ja ostatnie mam w przyszły weekend.. masakra :D

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja dziś jadłam naleśniki!
    A gryka samo ZDROWIE.
    Trzymam kciuki za Ciebie na sesji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o jak ja lubię takie jedzonko! My zwykle robimy naleśniki w weekend gdy zabraknie pieczywa:)))
    cudne zdjęcia! trzymam mocno kciuki! powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmmmmm pycha! Trzymamy mocno! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A u mnie dzisiaj racuszki ...też pychotka :) Aniu życzę powodzenia i pozdrawiam< Basia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha! u mnie tez naleśniki byly:)) Trzymam kciuki za wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu u Ciebie jest tak pięknie przy każdej czynności, że zawsze nie mogę się napatrzeć. Ze zwykłego robienia naleśników, podczas której to czynności u mnie jest istny chaos w kuchni, robisz coś cudnego i uroczego :)))) Jak Ty to robisz?? :)))) OGROMNE kciuki trzymam za zaliczenia :))
    buziaki!
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas kiedyś bardzo często były naleśniki właśnie w piątki, ostatnio trochę rzadziej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście trzymam kciuki za egzaminy. Pozdrawiam i życzę miłego weekendy
    Skrzydlata chatka

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają bardzo... bardzo smakowicie ;-). Miłego weekendu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają bardzo apetycznie :)
    Świetny nagłówek !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedni jedzą pyszne naleśniki a inni dojadają resztki z dnia poprzedniego...ale mi sprawiedliwość ;P
    Ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie naleśnikowe są poniedziałki. Po mięsnym weekendzie, to dobra odmiana.
    Narobiłaś mi apetytu, teraz byle do poniedziałku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszności :-)
    Trzymam kciuki, powodzenia!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. To trzymam kciuki! A naleśniki uwielbiam pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam jedzonko,
    Powodzenia na zaliczeniach !

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja mam słabość do pancakes i wczoraj musiałam je zrobić jak się uprę to nawet późna godz.mi nie straszna;-)
    Cudne fotki

    OdpowiedzUsuń
  18. O Boże!! Naleśniki! Ale mi smaka zrobiłaś, no normalnie umrę, może jutro też zrobię naleśniki, tak pięknie wyglądają <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Naleśniki są przepyszne:)
    Często robię je chłopakom:)

    OdpowiedzUsuń