DIY: wypełnienie do koszyka.

13:35 Anna od inspiracji do realizacji 60 Comments

 Hello!

Ciekawa jestem czy pamiętacie ten koszyk?
Pokazałam go bardzo dawno temu, dokładniej w maju ubiegłego roku.
Zastanawiałam się czy go przemalować na biało, czarno a może w biało-czarne pasy.
W rezultacie oderwałam amarantowe cekiny i pozbyłam się tkaniny również w tym kolorze :D
Wyszło całkiem fajnie a z pewnością lepiej niż było :)



Koszyk kupiłam dawno temu w Carrefourze za mniej niż 20 zł, o ile dobrze pamiętam to chyba 16 :)
Po usunięciu amarantowej części koszyk długo stał bez żadnego wnętrza.
Podczas ostatnich zakupów w Ikea kupiliśmy skrawki materiału (w dziale PROMOCJE), które wykorzystałam do uszycia nowego wypełnienia kosza :D
Skrawki kosztowały około 5 zł a przyznajcie, że całkiem fajnie to wygląda ;)



Tym samym materiałem okleiłam jedno pudełko. Został jeszcze kawałek na poduszkę ;)
Ale póki co nie mam weny na szycie.


Tak wyglądał wcześniej :) Niestety albo stety nie mam zdjęcia w kolorze :)


MIŁEGO DNIA!
Anna

60 komentarzy:

  1. Rewelacyjna przemiana :) Z takiego materiału mam uszytą poszewkę na poduszkę i strasznie lubię ten wzór.
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie muszę jeszcze poszewkę uszyć... tylko kiedy.... ;)

      Usuń
  2. Hm chyba bym sie nie skusila na kupno tego koszyka w wersji pierwotnej. Ale przepieknie go zmienilas:)
    pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz z jednej strony myślę sobie, że kupując go miałam kiepski gust (ale było to jakieś 8 lat temu) z drugiej cieszę się bo teraz mogę go wykorzystać :D

      Usuń
  3. Mi ten koszyk podoba się na tyle, że zostawiłabym go takim jaki jest. Bez malowania. Wyglada pieknie z tą tkaniną.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stoi już kilka dni i też stwierdzam, że tak wygląda dobrze :)

      Usuń
  4. podoba mi sie ten koszyk i jak dla mnie może zostac taki jak jest. Przypomnialas mi o pudełku do obklejenia;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. kosz finalnie wygląda rewelacyjnie i super że jest połączenie z pudełkiem:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna zmiana :) pierwotnie był ... mało ladny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglada mega fajnie:))) w takiej wlasnie ostatecznej formie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. powiem krótko, SPEKTAKULARNA METAMORFOZA! :)))))))
    świetnie wygląda z tym materiałem w literki!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezwykła metamorfoza! Aniu uwielbiam Cię za te Twoje pomysły! Szyć nie umiem, ale będę teraz inaczej spoglądać na koszyki, które wyglądają nie za ciekawie, bo się okazuje, że mogą mieć niesamowity potencjał! I muszę zaglądać do tych skrawków częściej, ostatnio tez widziałam fajne, ale nie wzięłam i teraz oczywiście żałuję. A kosz prezentuje się świetnie w Waszych wnętrzach, bardzo pasuje!!!!! Cudny jest po prostu :)) buziole! :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już się nauczyłam, że nie ma co się zastanawiać tylko brać bo później się żałuje gdy potrzebny jest materiał :D
      Dzięki Kochana zakręcona kobieto!! :*

      Usuń
  10. przemiana bardzo fajna - koszyk teraz prezentuje się rewelacyjnie - to lepsza opcja niż malowanie - zawsze możesz zmieć kolor lub wzór tkaniny gdyby ten Ci się znudził,
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak jak piszesz :)
      dzięki i pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Aniu świetna metamorfoza koszyka. Teraz idealnie pasuje do Twojego mieszkanka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu metamorfoza tego kosza to mistrzostwo:))))))))))))))) lepiej być nie może takie moje zdanie:))
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi oj tam mistrzostwo to by było gdybym sama go uplotła :D
      Dzięki :D

      Usuń
  13. Fajna zmiana,koszyk super:)) Powiem nawet idealny:)) Ślicznie masz w tym pokoju,pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  14. zdecydowanie lepiej po metamorfozie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyszło świetnie. Ja bym na ten "przed" nawet nie zwróciła uwagi, ale ten "po" to juz inna bajka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah :D widzisz "najważniejsze jest niewidoczne dla oczu" :)

      Usuń
  16. kosz wygląd świetnie! to jedna z moich ulubionych tkanin w Ikea

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka prosta, minimalistyczna a efekt bardzo fajny :)

      Usuń
  17. Aż się nie chce wierzyć że to ten sam koszyk :) świetna robota :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super metamorfoza, koszyk wpisał się idealnie w klimat i za pewne będzie pasował również po przemalowaniu :-)
    Pozdrawiam
    Kasia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisał się idealnie i chyba zostanie naturalny :)

      Usuń
  19. Kosz teraz wygląda fantastycznie!!!!!! Wprost nie do poznania!

    OdpowiedzUsuń
  20. No no niezła zmiana ! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna przemiana! Zdecydowanie na lepsze :) super wygląda

    OdpowiedzUsuń
  22. Koszyk wyszedł super:))) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu fantastycznie przerobiłaś ten koszyk! teraz wygląda o niebo lepiej od poprzednika:)))))))
    wspaniałego dnia

    OdpowiedzUsuń
  24. o dziękuję już wiem co zrobić z resztką takiego samego materiału jak TWÓJ ... MÓJ .... :P pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę, że Ci pomogłam z tym NASZYM materiałem :D

      Usuń
  25. Jak ty zobaczyłaś coś tak ładnego w takim... brzydkim kaczątku? :) Pamiętaj o wycieczce do Indii :) (na listopad i koniecznie z Tadż Mahalem :) )

    OdpowiedzUsuń
  26. Ty to masz pomysły genialne! kto by pomyślał,że można wyczarować takie cudo :)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestes po porstu boska! wyglada swietnie, jak z katalogu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihih dzięki :)
      ostatnio wystawiając narożnik na sprzedaż na tablicy.pl Pani poprosiła o prawdziwe zdjęcia a nie z katalogu :D

      Usuń