Przepis na ogórki kiszone.

07:50 Anna 19 Comments





Dzień dobry :)

Kochani ostatnio sama siebie zaskakuję :D
Mój talent kulinarny już trochę znacie a raczej jego brak ;)
Pokusiłam się w sobotę na kiszenie ogórków- zobaczymy co z tego wyjdzie.





Przepis 

Składniki:

  • ogórki
  • czosnek
  • koper
  • chrzan
  • liście laurowe

Zalewa:

  • 1 l przegotowanej wody (zimnej)
  • 1 łyżka soli

Ogórki i koper - umyć. Czosnek, chrzan obrać i rozdrobnić. Ogórki układać w słoikach pionowo, jaśniejszym końcem do góry. Do każdego słoika dodać 2 ząbki czosnku, 3 kawałki chrzanu, niedużą gałązkę kopru oraz liść laurowy. Można również dołożyć 1-2 liście wiśni, czarnej porzeczki lub liść dębu. Zalać słoje z ogórkami zimną zalewą, dobrze zakręcić i odstawić do ukiszenia.

Przepis znalazłam TUTAJ









Pozdrawiam i życzę Wam udanego tygodnia :)
Anna


19 komentarzy:

  1. Kiszonych jeszcze nie robiłam w swojej kulinarnej karierze ;) Za to wczoraj robiłam ogórki małosolne. Uwielbiam z resztą i jedne i drugie ;)
    Pozdrawiam,
    Ola
    Ps. Zaczynam podejrzewać, że przesadzasz z tym swoim kulinarnym beztalenciem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz.. jak muszę to coś ugotuję ale zazwyczaj mi nie wychodzi :D uczę się. . Może kiedyś będzie lepiej :D

      Usuń
  2. Wyglądają pysznie :) ja nigdy się kiszonych własnych nie doczekałam, bo wszystkie były zjadane na etapie tak zwanych małosolnych :)))) pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przepadam za małosolnymi :) Lubi3 takie mega kwaśne :D

      Usuń
  3. Domowej roboty ogórki,mniam...:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne zdjęcie to pierwsze :) Ja jeszcze w tym roku nawet małosolnych nie zrobiłam buuuu
    Jakby co to zgłoszę się do Ciebie po ogórki hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję ;) zapraszam. . Co prawda na razie tylko 4 słoiczki zrobiłam ale jeden mogę Ci podarować :)

      Usuń
  5. Mniami!!!
    Mnie też to czeka :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu dziękuję za przepis! :))) wyglądają pysznie... nie pozostaje nic jak życzyć smacznego:)

    OdpowiedzUsuń
  7. T jest coś! Ja nie mam odwagi :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają apetycznie, na tyle że głodna się zrobiłam! Co ja bym dała za kiszonego ogórasa:D Daj znać jak wyszły:)

    OdpowiedzUsuń