Wiklinowe koszyki w moim domu.

08:00 Anna 47 Comments




Dzień dobry!

Wiklinowe przedmioty są jednymi z tych, które sprawiają, że wnętrze staje się cieplejsze i bardziej przytulne dlatego też bardzo je lubię.
Wszelkiego rodzaju kosze, koszyczki są przeze mnie kupowane i umieszczane w każdym kącie.

Najwięcej mamy ich w łazience. Służą do przechowywania przedmiotów, które na co dzień nie muszą stać na wierzchu (pod ręką). Brązowe kupione bardzo dawno temu (w Tesco za okoł 50 zł/3 szt.) idealnie sprawdzają się w szafie a te mniejsze porozkładane są po całym mieszkaniu.










Marzy mi się duży a może nawet ogromny wiklinowy kufer do przechowywania kocy i pościeli jednak ich ceny póki co mnie przerażają. Może macie jakieś strony, sklepy gdzie można tanio kupić taki kufer?

Kilka inspiracji z pinterest.com




Miłego dnia,
Anna






47 komentarzy:

  1. Ja też jest lubuję się w wiklinowych koszach, kojarzą się z czymś naturalnym - mój kiciuś również je bardzo lubi i po kryjomu ostrzy sobie pazurki, więc cuduję z okryciami...ach, ale mam:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja podzielam tę wiklinową miłość :) Ale jaki kubasek masz fajny!!!!
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :D upolowany na wyprzedaży w Empiku :)

      Usuń
  3. O tak! Koty też uwielbiają wiklinę. Każda z nas chyba ją uwielbia. Pięknie! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w swoim domu też mam mnóstwo koszy, ale nie z wikliny, tylko z papierowej wikliny. Dla mnie mają jeszcze więcej ciepła i są dosłownie wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koszyczki sliczne.. i ja palam miloscia do wikliny :-)
    Przepiekna masz toaletke i szafke pod umywalka ♡
    Pozdrawiam cieplo :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również uwielbiam koszyczki pod każdą postacią, i marzy mi się taki duży kosz na poduchy i taki inne rzeczy…..ale ceny takich koszy są tak duże jak te kosze :) Aniu bardzo podoba mi si Twoja łazienka…..masz super klimacik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W łazience jeszcze sporo do zrobienia :) Ale dziękuję :)

      Usuń
  7. Pięknie się u Ciebie prezentuje ta wiklina :) Mi się marzy jeden duży kosz, do salonu, na pledy i poduszki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Taki duży też mi się marzy. Uwielbiam wiklinowe koszyczki.Są praktyczne i bardzo ładne,pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Koszyczki wiklinowe mogłyby być u mnie wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najlepsze do tego typu zakupów są giełdy kwiatowe. Na ej, którą znam pojawia się sam wyplatający i sprzedaje te kufry za naprawdę niewielkie pieniądze. Poszukaj takiej giełdy w swojej okolicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę giełdy kwiatowej nie ma.. najbliższa w Poznaniu ale jest kilka hurtowni florystycznych- może tam..

      Usuń
  11. Zgadzam się z poprzedniczką, giełdy kwiatowe wprost obfitują w takie cuda z wikliny i nie tylko! W moim mieście wyroby wikliniarskie można także spotkać na targu, a w oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów miejscowości raz w roku odbywają się targi kwiatowe i wikliny. Różne cuda można wówczas upolować i wszelkiego rodzaju tradycyjne wyroby :) polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzisz w jakim mieście takie giełdy się odbywają?

      Usuń
  12. Bardzo lubię wiklinę i też wszelkiego kształtu koszyczki u mnie dominują:) Jest w Siechnicach koło Wrocławia punkt kwiatowy, w którym sprzedają także dużo wikliny, ale nie wiem, czy mają swoja stronę. Zazwyczaj nawiedzam ich osobiście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że moja siostra nie mieszka już we Wrocławiu ;)

      Usuń
    2. Jak będę kiedyś przejeżdżała, to pstryknę fotkę i podeślę. Może przyjmują zamówienia i wysyłki:)

      Usuń
  13. Aniu jak ja lubię Twoje mieszkanko:-) nie dziwię się fascynacji koszami też takową w sobie noszę a w week udało mi się wygrać bój o jeden z nich ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana masz przesliczna lazienke! Szkoda,ze tak rzadko ja pokazujesz, co do wikliny to tez bardzo lubie i moglabym ja miec wszedzie. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę, pokażę tylko jeszcze ją trochę dopracujemy :D

      Usuń
  15. Aniu tez mam hopla na punkcie wikliny, ale nie każda mi się podoba. Odnośnie koszy i kufrów to OLX az trzeszczy z ofert. Na pewno cos dla siebie znajdziesz :-). Szukaj

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiklinowych koszy nigdy za wiele:)

    OdpowiedzUsuń
  17. zgadzam się kosze wiklinowe są ekstra i zawsze znajda zastosowanie:)))))))))

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  18. kocham wiklinę oj kocham! w ogole jestem uzalezniona od wszelkiej masci koszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zauważyłam :D ale co poradzić, że są piękne i praktyczne :)

      Usuń
  19. Ja uwielbiam kosze wiklinowe, w różnej ilości, wielkości i postaci:) Te, które pokazałaś są również bardzo piękne!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgadzam się. Wiklinowe rzeczy mają swój urok. Moim zdaniem mają też zdolność do ocieplania wnętrz:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgadzam się, ja tez jestem zwolenniczką wiklinowych koszyczków!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiklina najbardziej pasuje mi w kuchni. Bardzo lubię mieć ją pod ręką, jako koszyk, w którym trzymam owoce czy też różne drobne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też uwielbiam wiklinę Aniu, co do zakupu tanich skrzyń to faktycznie tak jak napisał ktoś wcześniej giełdy kwiatowe- ceny są tam przez pół :-))
    Pozdrawiam K.

    OdpowiedzUsuń
  24. Masz fantastyczna lazienke, ja niestety nie zdolalam w swojej upchnac takiej duzej polki pod umywalke. Do dzis ubolewm ;(
    Pozdrawiam serdecznie,
    Ola

    OdpowiedzUsuń