DIY: podkładki pod kubek i wosk Annie Sloan

09:44 Anna 20 Comments




Dzień dobry,

Podkładki z drewna, które jakiś czas temu wycięliśmy w stolarni (a dokładnie zrobił je tata mojego M)
 pokryłam woskiem Annie Sloan (SOFT WAX, Clear).
Wosk bardzo dobrze się nakłada jednak jego zapach jest lekko drażniący.
Przypomina trochę pastę do butów- taką starą klasyczną czarną pastę :)
Na szczęście po wyschnięciu zapachu już nie czuć :)








Wosk bezbarwny Annie Sloan służy do impregnacji i zabezpieczenia przed uszkodzeniami
mechanicznymi mebla pomalowanego uprzednio farbą Chalk Paint™ decorative paint by Annie Sloan, ja jednak użyłam go bezpośrednio na drewno.
 Wosk ma konsystencję wazeliny i jest łatwy do stosowania. Jest całkowicie bezbarwny.

PS.
TEE - nie TEA :) Anonim pytał. To skrót od mojego ulubionego hasła :)
I love to eat everything.


Miłego dnia,
Anna


20 komentarzy:

  1. Sama chętnie skusiła bym się na takie podkładki. Piękne

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama chętnie skusiła bym się na takie podkładki. Piękne

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja lubię zapach tej starej klasycznej pasty do butów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy ma jakieś fanaberie ;) ja lubię zapach paliwa :D

      Usuń
  4. piękne :))) fajnie mieć coś w domu wykonanego samemu np. takie podkładki, od razu człowiek ma lepszy humor, jak na nie spojrzy :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne okrąglaczki! Muszę wybrać się do mojego taty i kazać sobie takie zrobić. Tyle pniaczków w piwnicy;)
    Pozdrawiam Patti
    grey-home.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, mieć kogoś kto nam takie zrobi :)

      Usuń
  6. genialne krążki:) ja mam tylko takie nieidealne w kształcie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie nieidealne też są piękne! :)

      Usuń
  7. co to jest 'tee'?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic dodać, nic ująć. Piękna prostota natury.
    Pozdrawiam. viola

    OdpowiedzUsuń
  9. I ♥ TEE -dobre :)) Takie drewniane podkładki pod kubki chodzą za mną już od dłuższego czasu i odczepić się nie chcą ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. w angielskim slangu tee oznacza także koszulkę/ t-shirt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, ja też ostatnio zrobilam podobne!
    Pozdrawiam,
    Robiewdomu.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. ale one są przepiękne, jestem zachwycona!!!

    OdpowiedzUsuń