DIY: metamorfoza starego drucianego kosza.

09:16 Anna 38 Comments





Cześć Kochani :)

Przy okazji ostatniej wizyty w stolarni wygrzebałam z pyłu świetny druciany kosz!
Aż trudno uwierzyć, że takie kosze służyły jako uzbrojenie fundamentów pod dom :)


Żal pomyśleć ile pięknych koszy jest zatopionych pod niejednym domem :D



W stolarni był tylko jeden ale na szczęście Michał znalazł u siebie na strychu jeszcze jedną sztukę!
Tego samego dnia przemalowałam je na czarno:D
Mhmmm co raz częściej sięgam po czarną farbę ;)



Kosz widziałam już nie raz i w końcu nie wytrzymałam i spytałam przyszłego teścia czy jest mu potrzebny :D
Wiecie jaka była moja radość gdy powiedział, że nie?!




Do pomalowania użyłam sprayu Den Braven Super Color RAL 9005 Czarny Mat.
Myślę, że jest to dobry produkt i do tego tani-10,50 zł ;)
Podczas malowania miałam wrażenie, że jest go za dużo i za chwilę zrobią się smugi, do tego strasznie brudzi się palec, którym naciskamy na... no właśnie jak to nazwać?.... wiecie o co chodzi ;)
W rezultacie po wyschnięciu całość wygląda bardzo ładnie. Kolor jest jednolity i matowy.




Na razie w koszach przechowuję poduszki i koce ale z czasem chciałabym je wykorzystać w mojej szafie na pościel i ręczniki. 
Myślę, że pokuszę się też o uszycie wypełnienia :)


Pozdrawiam,
Anna






38 komentarzy:

  1. Ania! Super! Chyba muszę w końcu zapytać teścia, czy nie zachomikował jakichś takich cudów u siebie :) Albo wybrać się na wizytę do pss społem i spróbować odkupić od nich jeden z koszyków sklepowych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czadowe! Ja w ogóle uwielbiam druciaki, mogę mieć każdy, który zobaczę, upchnę wszędzie ;) Świetne zdjęcia! Dobrze wiedzieć, że ta farba jest OK.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny pomysł z tym koszem drucianym ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne te kosze i pomyśleć, że tyle czasu leżały i się kurzyły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie nie ma takich ciekawych rzeczy w piwnicy :( Dobrze im w tej czerni :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne kosze. Tak sobie myślę, że ja te gdzieś u siebie takie widziałam. Muszę dobrze poszperać, bo pomysł rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest piękny :0 Ja zrobiłam taki kosz trochę inaczej :) http://iamhungryforideas.blogspot.com/2013/03/metalowy-kosz-na-poduchy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja wersja bardzo mi się podoba! Świetny pomysł.
      Masz chyba trochę większy kosz :)

      Usuń
  8. Wyszły super, nowe życie , dla mnie bomba !

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Taaaaak :) ale jeszcze nie skończyłam ;)

      Usuń
  10. Ja wciąż poszukuję moich wymarzonych druciaków. Może faktycznie warto przejść się po zakamarkach domu u Teściów :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale znalezisko!!!! Super! Zazdraszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie znaleziska! Muszę sie koniecznie przejść do warsztatu mojego taty!
    Pozdrawiam Patti
    grey-home.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne, bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczne, uwielbiam takie zdobycze. Pozostaje mi tylko powzdychać:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie wyglądają po malowaniu. Ja swoich wciąż szukam :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wowowow, świetne te kosze! Handmade zawsze na czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygladaja swietnie po odnowieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosze są super. Też takie mam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ile to szczęścia takie coś w ogóle gdzieś znaleźć!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaskakujące jak z takiej starej rzeczy można zrobić coś tak pięknego ^^

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY, POKLIKASZ? :))

    OdpowiedzUsuń
  21. O, jakie skarby znalazłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne kosze! Próbowałam ostatnio wynaleźć takie na targu staroci we Wrocławiu, ale niestety...:( Cieszę się zatem z Twojego "szczęścia":)

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu, piękny jest Twój dom, dopiero niedawno odkryłam tego bloga i zachwyca mnie niemal wszystko. Ja jestem ma etapie planowania romontu w swoim M, możesz mi zdradzić co jest u Ciebie na podłodze, czy to drewno, panele i gdzie takie można kupić? Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi to "słyszeć" :)
      A na podłodze (jeśli chodzi o sypialnię) są panele.
      Muszę dokładnie poszukać jaki to kolor, itp.
      Dam znać :)

      Usuń
    2. o już mam:
      Kronopol, dąb calgary :)

      Usuń
  24. Ostatni przywiozłam taki kosz od rodziców. Jeszcze w ub. roku służył do przechowywania... ziemniaków! :)
    Jest owalny, miał uchwyt taki jak przy wiaderku, z częściowo drewnianą rączką, lecz zdemontowałam go. Czeka na pastelowy, najpewniej miętowy lub blady niebieski kolor, bowiem trafi na pokoju synka. :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.
    Katarynka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i świetnie! warto czasem poszukać :)

      Usuń