Weekendowy relaks na tarasie.

08:39 Anna 18 Comments










Dzień dobry :)

W końcu miałam w miarę spokojny weekend. Bez szkoły, wyjazdów.... pomijam sobotni firmowy piknik bo była to forma relaksu :D

W sobotę od rana pomalowałam kilka skrzynek, które powędrują na taras. Nie udało nam się jeszcze odnowić mebli - jakoś opornie nam to idzie a w najbliższym czasie brak wolnych weekendów :(
No trudno trzeba będzie po trochu po pracy szlifować aż w końcu się uda :)





O kurka zgubiłam jedną kokardkę! :D
Gwiazdki nawet na łapciach.




Wczoraj wyszłam na chwilę na taras wypić herbatę ale było strasznie zimno. Założę się, że w tygodniu będzie piękna pogoda (ehhh też macie wrażenie, że kiedy nadchodzi weekend to zawsze pogoda się psuje?).

Kupiłam ostatnio nową lawendę na taras - tym razem odmianę francuską. Pozostałe rośliny, które przesadzałam na początku maja pięknie się rozrosły.
Muszę jeszcze kupić kilka ozdobnych traw i posadzić zioła :)

Chociaż taras na razie jest jeszcze dalekooooooo od tego co chciałabym aby na nim było to już lubię spędzać na nim czas.

A na dole w ogrodzie też zmiany. Moi Panowie - tata i narzeczony stawiają nowy płot.
Latem będzie można spokojnie grillować i przesiadywać w altanie :)
A w warsztacie zawisł zegar - żebym wiedziała ile czasu tam spędzam :D
Pamiętacie podpórkę do pomidorów na moim starym balkonie (TUTAJ)?
Znów udało mi się znaleźć "skrzyneczkę" na koper, która będzie świetną podpórką do traw na tarasie ;)




Miłego dnia,
Anna





18 komentarzy:

  1. się dzieje:-) u nas wczoraj pogoda mega kaprysna:-P za to dziś nadrabia:-)
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie u mnie dziś też już pięknie świeci słoneczko :)

      Usuń
  2. Aniu, niestety mam takie samo wrażenie. Nasze weekendowe wypady do lasu zostają przekładane, bo jak nie pada to niesamowicie zimno się robi. Cieszę się, że weekend należał do tych spokojnych, choć ja uwielbiam Twoje prace i z niecierpliwością czekam na następne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :)
      Niebawem pokaże co tam majstrujemy po godzinach ;)

      Usuń
  3. Świetnie na tym Twoim tarasie! A z ciekawości - dywanik i poduchy skąd?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Dywanik kupiłam w Leroyu za ok 15 zł i namalowałam na nim gwiazdkę, ost tutaj -> http://odinspiracjidorealizacji.blogspot.com/2015/03/20150327-diy-chodnik-z-gwiazdka.html

      A poduszki są z KIKa :)

      Pozdrawiam,
      Ania

      Usuń
  4. O jak pięknie!! Też mam kilka rzeczy do pomalowania, w tym skrzynki ale brak czasu niestety. Podoba mi się lawenda ale u mnie zawsze pada, nie wiem czemu :(
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie zmiany :) Aż chce się spędzać dni i wieczory na świeżym powietrzu, na takim tarasie, popijając pyszną herbatę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć Aniu, czytam,ze masz zamiar kupić trawy ozdobne, polecam Miskant Gigant, rosnie bardzo szybko, każdego roku jest jej więcej ale przede wszystkim zachwyca wygladem.Polecam, będziesz zadowolona. Mogę przesłać zdjęcia z mojego ogrodu z zeszłego roku, żebyś zobaczyła jak wygląda. Pozdrawiam Magda z Migdalowej chaty☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czy ten gigant będzie rósł w donicy? :)
      Muszę wypróbować :)
      Dzięki za polecenie.

      Usuń
  7. Aniu, bosko :) Relaksuję się samym widokiem tych czarujących zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie dziś rozmawiałam z koleżanką, że zawsze w wikend robi się brzydka pogoda!;)
    Poduchy mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń