PATISONY - nie tym razem

20:51 Anna 14 Comments


Nie udało się!
Wysiałam, podlewałam, przesadziłam do ogródka, podlewałam, pielęgnowałam i gdzie są moje PATISONY?! :(

_____________________________________________

23 kwiecień



_____________________________________________


30 kwiecień



_____________________________________________


4 maj



_____________________________________________

19 sierpień




Niestety nic nie wyrosło :(

Buuuuu.... a miało być tak pięknie.

No cóż, nie zawsze wszystko się udaje. Może za rok się uda :)


Spokojnego wieczoru, Anna





14 komentarzy:

  1. Oj, przykro mi kochana, wiem jak to jest tak czekać na te swoje roślinki... A może było ich za dużo posadzonych w jednym miejscu? W następnym roku na pewno Ci wyjdą! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz? Kurka to ja nie wiedziałam, że to ma znaczenie :D taka ze mnie ogrodniczka :D
      Dzięki :*

      Usuń
  2. Tak to jest - u mnie poległam z baby boo dyniami A tak dbałam tak planowałam co ja z nimi zrobię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też miałam plany co do patisonów :D

      Usuń
  3. Aniu, ja już przestałam zwracać uwagę na te moje ogrodnicze "porażki", bo musiałabym tylko płakać. Z moich dorodnych pomidorów powstały dziwnego kształtu gruszki, cukinia szybko wyrosła i tak samo szybko zniknęła i niby co roku mówię sobie koniec, a i tak wiosną grzebię się w ziemi ;)) Może za 20 lat coś wyhoduję ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh wierzę, że za rok nam się uda :D

      Usuń
  4. zyczę udanych plonów za rok , a moim zdaniem tak jak Simply About Home za blisko je posadziłas trzeba wieksze odstepy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem możliwe :/ za rok będę mądrzejsza :D

      Usuń
  5. Na pocieszenie napiszę, że z moich baby boo też nic nie wyszło. Podejrzewam, że najpierw za gęsto posiałam a na koniec spaliło je słońce :( W każdym razie nie poddaję się i za rok próbuję jeszcze raz! Głowa do góry!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehheeh fajnie, że nie jestem sama :D

      Usuń
  6. w tym roku bylo mega sucho i podobno trzeba bylo MEGA dużo wody lać zeby cokolwiek urosło.

    OdpowiedzUsuń
  7. u nas w ogrodzie pierwszy raz posadziłyśmy z mamą dynie - marne zbiory 3 małe sztuki, a miało być tak pięknie... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przykro mi ale za rok na pewno będzie lepiej :) Pocieszę Cię ja jeszcze nic nie siałam. Kupiłam hortensję wkopałam w ziemię i padła..a miała być w nowym ogrodzie :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam podobną sytuację z arbuzami. Urosły mi 2 malutkie, z tego jeden został nadjedzony przez jakiegoś szkodnika; (

    OdpowiedzUsuń