DIY: podnóżek a'la Ludwik. Kącik do czytania.

19:53 Anna od inspiracji do realizacji 35 Comments



Dzień dobry :)
Kochani dziś mam dla Was nowe DIY, które powstało we współpracy z firmą Bosch oraz stroną wkreceniwdom.com
Czarny Ludwik, którego już dobrze znacie jest jednym z ulubionych mebli w naszym domu. Uwielbiam go ja i M. Pamiętacie jak wyglądał przed metamorfozą? Oczywiście od razu sprostuję, że nie ja go obiłam a tapicer, Pan Sławek, który zrobił to mistrzowsko.
Dla przypomnienia...
Do naszego ulubionego fotela brakowało jednak podnóżka. Już jakiś czas zbierałam siły, żeby wykonać podnóżek sama. Wciąż brakowało mi jednak mobilizacji. Na szczęście w końcu się za to zabrałam.
Lista rzeczy, których użyłam do zrobienia podnóżka jest długa, jednak niech Was to nie przeraża bo samo wykonanie jest bardzo proste choć czasochłonne.



1. Wycinamy, przycinamy wszystkie potrzebne elementy. Do mojego podnóżka potrzebne były (góra) 2 listewki o długości 50 cm, 2 listewki o dł. 42 cm, (dół) 2 o dł. 41 cm, 2 listewki o dł. 38 m oraz 4 listewki o dł. 11 cm.
Do tego z płyty lub sklejki wycinamy po dwa prostokąty o wymiarach 42x50 cm, 13x50 cm, 13x42 cm. Do wycinania tych elementów użyłam wyrzynarki. Ja użyłam płyt, które rozmontowałam ze starych mebli.


2. Wszystkie elementy łączymy ze sobą za pomocą wkrętów jak na poniższych zdjęciach. Tak powstało siedzisko.


3. Do jednej z płyt o wymiarach 50x42 cm dokręcamy nóżki. Koniecznie przed przymocowaniem płyty do reszty siedziska.


4. Teraz możemy już przykręcić płytę z nóżkami do siedziska.


5. Zastanawialiście się po co karimata? :) Posłużyłam mi do obicia boków podnóżka. Trzeba ją dociąć na wysokość 13 cm i przykleić na klej na gorąco.


6. Przechodzimy do obijania mebla (hmmm myślę, że na tym etapie możemy już tak powiedzieć ;)). Ja wybrałam tkaninę w kolorze czarnym tak by pasowała do Ludwika. Choć nie udało mi się dokupić identycznej. 


7. No! Teraz już jest pięknie. Podnóżek zaczyna przypominać podnóżek. Przecież musi się dobrze prezentować przy Ludwiku ;) Zszywacz to jedno z moich spełnionych marzeń. Nie wyobrażam sobie zrobienia tapicerowanego podnóżka bez tego narzędzia.


8. Zrobiłam mało zdjęć góry podnóżka. Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Na płytę o wymiarach 50x42 cm nakładamy gąbkę tapicerską (ja użyłam dwóch warstw) i zawijamy ją na drugą stronę przyczepiając do płyty zszywaczem. To samo robimy z tkaniną.


9. Nakładamy wierzchnią płytę na nasz podnóżek i zszywamy te dwa elementy razem.


Tadam!!! Mamy podnóżek :)
A tak prezentuje się w naszym tymczasowym kąciku do czytania.
(Po lewej stronie znajdują się drzwi na strych, na który prawie wcale nie wchodzimy :) ).


Obiecuję pokazać Wam więcej zdjęć jak tylko ogarniemy się po remoncie :D


Buziaki i spokojnego wieczoru,Anna

35 komentarzy:

  1. Genialne rozwiązanie z karimatą! Przymierzam się do zrobienia otwieranej pufy do łazienki (szuflady to zdecydowanie za mało miejsca do przechowywania ;-)) i głowię się od jakiegoś czasu, jak rozwiązać obicie boków, żeby nie były ani za miękkie, ani za twarde. Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc :)

      Usuń
  2. Wow, pięknie go zrobiłaś, super!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Wyszło rewelacyjnie! Mebel jak z katalogu! Dla Ciebie nie ma żadnych ograniczeń!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pufa jest piękna a fotel skradł już moje serce dawno temu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super!:) Taki podnóżek/mini stołeczek, to bardzo fajna i przydatna rzecz, szczególnie gdy człowiek chce sobie przyjemnie odpocząć (przyjemnie i wygodnie:) Podoba mi się! ..ale i fotel genialny!! Już sobie wyobrażam, jak się w nim siedzi...mmm.... :)
    Pozdrawiam cieplutko!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotel jest bardzo wygodny. Bardzo go lubimy ;) A teraz będzie jeszcze wygodniej :)

      Usuń
  6. Cudowny fotel i taki sam podnóżek. Dla mnie to zestaw obowiązkowy bo najwygodniejszy do czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Brakowało nam podnóżka :)

      Usuń
  7. Piękny! Jestem pod wrażeniem Twojej pracowitości. Ja też szukam podnóżka do fotela z Ikei. Nie chciałam kupować tego do kompletu, bo wydawało mi się to nudne. Efekt jest taki, że ciągle szukam tego właściwego? Ale zrobić sama, to dopiero wyczyn. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i polecam zrobić podnóżek wg. mojej instrukcji ;)

      Usuń
  8. Dobra robota, Pani Złota Rączka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj do złotej rączki mi jeszcze sporo brakuje :)

      Usuń
  9. Super pomysł i piękne wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. A czy na takim podnóżku można siedzieć? Pytam, ponieważ potrzebne mi jest malutkie siedzisko/krzesło do toaletki, które z braku miejsca mogłabym wsunąć pod nią, żeby nie przeszkadzało jak się w nocy wstaje do dziecka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sugerowałabym użycie desek zamiast tej płyty, do której sa przykręcone nóżki i jak najbardziej można siedzieć :)

      Usuń
  12. Nigdy nie przestaniesz mnie zadziwiać swoją kreatywnością :) Bomba pomysł !

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale z nich para! Normalnie szlachta! :-) Super wyszło, bardzo dostojnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja się męczyłam trochę krócej, bo połączyłam dwie stare pufy śrubami i całość tapicerowałam + pikowanie. Wyszedł bosko! Potrzebowałam takiego dłuższego przed łóżko:) Twój też piękny! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie! A skąd nóżki? Kupione gdzieś gotowe czy zrobione?
    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń