Inspiracje. Kolory roku 2016 wg. PANTONE

08:15 Anna od inspiracji do realizacji 21 Comments





Dzień dobry,

PANTONE jakiś czas temu ogłosiło nowe kolory na rok 2016. 
Zostały nimi Rose Quarz i Serenity.
Te pastelowe barwy w pierwszej chwili skojarzyły mi się przede wszystkim z dziecięcymi pokojami.
Z przykrością stwierdzam, że niebieski i wszystkie jego odcienie to nie moja bajka. Ten kolor jest dla mnie zbyt delikatny, mdły... ale kto wie, może kiedyś go polubię :)
Poszperałam nieco i znalazłam kilka ciekawych elementów dekoracyjnych  w kolorze zbliżonym do Rose Quarz.  Zobaczcie...


1. ZEGAR  2. SOFA  3. CHLEBAK  4. PODUSZKA  5. ŚWIECZNIK
6. EKSPRES  7. LAMPA


8. WYCISKACZ  9. DYWAN  10. DZBANEK  11. PODUSZKA
12. MYSZ  13. ŁOŚ  14. RADIO  15. ETUI ip6


16. FOTEL  17. LATARENKA  18. ŚWIECZKA  19. NOTES
20. KOCYK  21. PUFA  22. ROBOT


Poniżej kilka inspiracji z pinterest.com








Jak Wam się podoba kolor Rose Quartz? A może macie go u siebie?


Pozdrawiam,Anna


21 komentarzy:

  1. To trochę taki majtkowy róż hihi ale niech będzie, że rose Quartz ;) Widzę go wiosną z resztą pasteli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo powiedziała moja koleżanka w pracy :D
      Macie rację. Majtkowy róż to dobre określenie :)

      Usuń
  2. Haha :) Beti coś w tym jest :)) Osobiście lubię pudrowy róż z nutką szarego i taki kolor lubię jako dodatek we wnętrzu i w ubiorze :) A taki fotel jak wyżej-(16), pokochałabym miłością absolutną :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pastelowy różowy wygląda pięknie w połączeniu z szarością :)

      Usuń
  3. Oglądać tak ale w moim wnętrzu nieeee Mam alergię na róż;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehheh :) U kogoś jak najbardziej na tak :)

      Usuń
  4. A dla mnie jest okropny, bardzo mi się nie podoba. No, ale to rzecz gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Ja też wolę mocniejsze kolory

      Usuń
  5. Ten różowy mi się podoba! Chyba zdecydowałabym się na takie dodtaki do domu. Raczej może nie na ścianę. Ale krzesełko, nóżka stołu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poduszka, wazonik :) Ale nie za dużo :D

      Usuń
  6. Jak dla mnie kolor jest świetny. Pojawił się u mojej córci w pokoju już w ubiegłym roku w formie dodatków i sprawdza się pięknie w połączeniu z bielą i turkusem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pokoju córki jak najbardziej :)

      Usuń
  7. Może u kogoś, rzucić okiem to jeszcze. Ale u siebie nigdy, nie podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie nie jest to mój kolor, hmm majtkóf też w takowym nie mam, aczkolwiek przeleciał mi projekt biżuteryjny kiedyś przez głowę z użyciem oksydowanego srebra lub szarych kamyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też takowych gatek nie posiadam :D hihi

      Usuń
  9. Oba kolory bardzo ładne, ale z racji tego, że jestem facetem zdecydowanie bardziej przemawia do mnie Serenity;)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię takie pastelowe wnętrza, więc oba kolory są na TAK! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie widziałabym takie kolory u siebie, ale głównie w dodatkach, w połączeniu z bielą i złotem. Ostatnio jakoś mnie ciągnie w stronę amerykańskiego glamouru :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uuu Piękne przedmioty! ;) Przez ten wpis chyba polubiłam 'modny kolor'. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Haha uśmiałam sie :) nie nie z kolorów :) z siebie. Od kilku dni walczyłam z koszem na bieliznę do łazienki. Wiklina kosza była barwiona, w odcieniu ciemnego brazu. Kosz chciałam przemalować na biało. Jakiez było moje zdumienie, kiedy po kilku godzinach od nałożenia pięknego białego koloru przez biel wybijał kolor majtkowego różu... No masakra. Czego ja nie próbowałam, zeby "pokonać" ten uparcie wybijający róż. W końcu sie udało. Kosz jest biały. A tu sie okazuje ze trzeba było zostawić ! I tak oto pozbyłam sie koloru o wdzięcznej nazwie rose quartz :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń