Ostatni miesiąc... MARZEC

12:39 Anna 8 Comments



Cześć Kochani,

zwykle takie posty nie pojawiają się na blogu jednak w związku z moim urlopem od komputera nazbierało się trochę "nowości", o których normalnie informowałabym Was na bieżąco :)

Urlop był oczywiście wymuszony problemami technicznymi. Po kilku latach laptop odmówił posłuszeństwa i najzwyczajniej w świecie padł. Na szczęście po trzytygodniowym pobycie na oddziale intensywnej terapii powrócił do sił i może posłuży mi jeszcze jakiś czas :D

Postanowiłam zrobić mały przegląd tego co działo się w marcu. 

Wspominałam Wam na facebooku o naszej wycieczce do Anglii i obiecałam zdać fotorelację. Wpis już się tworzy więc niebawem i taki post pojawi się na blogu :)

Na początku marca odwiedziliśmy przyjaciół w Malborku a zawsze gdy tam jesteśmy jedziemy też nad morze. Tym razem udało się zaliczyć również spacer po Gdańsku i Sopocie. Pogoda niestety nie rozpieszczała.


W naszym domu pojawiło się też kilka nowości...  chyba będę siedziała w nocy żeby te wszystkie zdjęcia i posty ogarnąć :D

Wśród nowości są m.in. dywan z filcowych kuleczek (Sukhi), lampki Cotton balls, książki z angielskiego lumpeksu, dywanik z Biedry i kilka innych rzeczy :D



Pod koniec maca wraz z przyjaciółkami zorganizowałyśmy Baby Shower dla Kasi i Stasia. Były pompony z bibuły (DIY znajdziecie tutaj), tort, prezenty i fantastyczna atmosfera... choć na początku Kasia była w szoku (niespodzianki dla kobiet w ciąży to chyba kiepski pomysł ;) ).




Wracam do przygotowania nowych wpisów. 


Miłego dnia,
Anna


8 komentarzy:

  1. Aniu czekam na więcej i zazdroszczę tego futrzaka z biedronki,ja przegapiłam niestety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trafiłam na niego zupełnie przypadkiem gdy byłam u znajomych w Malborku.
      W Kaliszu go nie widziałam :/

      Usuń
  2. U nas niestety też nie było tego dywanika, a żałowałam strasznie. Czekam na nowe wpisy! :)
    Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne nowości. Nawet nie wiedziałam, że w Biedronce jest taki dywanik, chyba za mało czasu w niej spędzam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe jak też nie wiedziałam.. Może nie był dostępny we wszystkich Biedronkach?

      Usuń
  4. No tak, bo u nas o tej porze (czyt. w Gdańsku), pogoda niestety rzadko rozpieszcza ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej gratulacje dla Kasieńki bo nic nie wiedziałam :) Super :)

    OdpowiedzUsuń