DIY: Dekoracje z szyszek.

17:48 Anna od inspiracji do realizacji 25 Comments



Cześć KOCHANI :*

Gdzieś kiedyś powiedziałam, że w tym roku nie będą robiła wianków z szyszek.... a jednak ;) Znalazłam w warsztacie cały karton szyszek i żal mi było wyrzucić. Powstały więc 4 nowe wianki. Jeden powędrował już do domu mojej siostry, drugi do salonu mamy, trzeci na drzwi wejściowe a czwarty jest wolny. Może ktoś go przygarnie :D



Do zrobienia tego wianka użyłam oprócz szyszek sosnowych także orzechy włoskie i laskowe, szyszki modrzewiowe, żołędzie i coś a'la szyszki (nawet nie wiem jak to nazwać) :D


Z bardzo dużych szyszek, które dostałam od cioci zrobiłam zawieszki na klamki. Klejem na gorąco przykleiłam sznurek, mniejsze szyszki i kokardkę. 



Oprócz zawieszek na drzwi zrobiłam też kilka eco-bombek na choinkę :) 



Do szyszek ze świerku również przykleiłam sznurek i wstążkę. Myślę, że takie naturalne dekoracje będę pięknie wyglądały na choince... o ile remont pójdzie tak jak powinien i będziemy mieli gdzie postawić drzewko :D




Szyszek jeszcze trochę zostało więc myślę, że coś jeszcze wykombinuję :) Może girlandę na poręcz od schodów? 
A wy robicie jakieś dekoracje z szyszek?

Buziaki, Anna






25 komentarzy:

  1. Aniu, do wianka użyłaś koła ze styropianu czy kartonu? Moje dzieci w tym roku uzbierały mnóstwo szyszek, kasztanów i żołędzi i chętnie zrobiłabym z nich jakiś pożytek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu zrobiłam koła ze słomy :) Wcześniej je kupowałam na allegro.

      Usuń
  2. Piekne wianki, sama chyba muszę zacząć produkcje :) Aniu, a jak robiłas koło ze słomy to czym ją zwiażywałam- drutem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Słomę związywałam sznurkiem :) Robiłam taki długi "rulon" i potem łączyłam w kółko :)

      Usuń
  3. Piękne wianki i świetny pomysł na klamki, ale mnie w tym roku zamarzyły się wianki z głogu z taką dłuuuugą kokardą na drzwi wejściowe i od tarasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł :) U mnie głóg nie rośnie :(

      Usuń
  4. Śliczne! Ja też planuję coś zrobić z szyszek:)
    W zeszłym roku robiłam lampion ze słoika i też użyłam szyszek:) możesz zerknąć do mnie na bloga www.minilife.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a już zerkam :) leżę w łóżku to co mam innego do roboty ;)

      Usuń
  5. Bardzo lubię szyszki. Mam tylko te z zeszłego roku. W tym mi się nie udało. Czas już je odświerzyć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nie tak samo. Wykorzystałam te zeszłoroczne :)

      Usuń
  6. Wianki piękne:) Piękno jest w prostocie i naturze. Myślę, że mogą być dekoracją całoroczną.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. sliczne wianuszki , musiałabym kiedys spróbować...a przybizysz metodę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na szybko to powiem Ci, że robię je na "kółku" ze słomy (możesz kupić na allegro albo zrobić sama) a potem za pomocą kleju na gorąco przyklejam po kolei szyszki. Zaczynam od zrobienia pierwszego kółka wokół wianka ze słomy po zewnętrznej stronie i tak szyszka do szyszki :) Postaram się kiedyś zrobić wpis na ten temat.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. dziekuje spróbuję zrobić jak nazbieram szyszek :)

      Usuń
  8. Piękny wianek i bardzo spodobały mi się te szyszki długie wiszące, świetnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne dekoracje! Ja w zeszłym roku robiłam wianek z szyszek, a w tym roku coś mi uleciało z głowy. Ale koniecznie muszę przyozdobić swoje drzwi, więc chyba się pokuszę o takie małe dzieło. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wyglądają! Wianek bardzo mi się podoba, z zapaloną świeczką wieczorem nie wątpliwie wygląda bardzo romantycznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne, proste, przy okazji z małym nakładem finansowym, eko...no same plusy:)Świetnie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  12. To jest właśnie przykład jak zrobić COŚ z niczego. Super to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń