Projekt kuchni. Sprzęt i akcesoria kuchenne.

20:22 Anna od inspiracji do realizacji 27 Comments


Cześć Kochani,

dziś słów kilka o projekcie naszej kuchni. Od razu rozwieję wszelkie domysły jakoby był to post sponsorowany przez naszych szwedzkich przyjaciół :)

Wasze bystre oko pewnie już wypatrzyło, że zdecydowaliśmy się na kuchnię IKEA Bodbyn. Dlaczego wybraliśmy kuchnię Ikea Bodbyn?


1. Wygląd - odkąd tylko pamiętam marzyłam o białej kuchni w stylu angielskim. Kuchnia Bodbyn wpisuje się w angielskie klimaty idealnie.


2. Wykonanie - wielokrotnie sprawdzaliśmy z mężem jakość wykonania kuchni Ikea, zarówno w sklepie jak i u znajomych, którzy mają je od dłuższego czasu. Po pierwsze systemy są marki Blum a fronty szafek są odporne na zabrudzenia czy mechaniczne uszkodzenia (takie codziennego użytku, jak np. podczas odkurzania). Opinia znajomych i nasza własna potwierdziła, że wykonanie niczym nie odbiega od mebli na wymiar zamówionych u "fachowca".


3. Dostępność - czas oczekiwania na meble na wymiar to zwykle 1-2 miesiące. W Ikea meble są dostępne od ręki :) A dodatkowo możemy w późniejszym czasie dokupić inne elementy z tej samej serii.


4. Projekt - można go wykonać samodzielnie na stronie a poprawki i konsultacje z pracownikiem Ikea są bezpłatne.


5. Cena - porównywalna do cen lokalnych firm. Dodatkowo co jakiś czas możemy skorzystać np. z oferty 100 zł w prezencie (na kartę podarunkową) za każdy wydany tysiąc :) 


Jest jeden minus kuchni Ikea - nie zawsze uda nam się dopasować idealnie meble do wymiarów naszego wnętrza. Są jednak na to różne sposoby - listwy maskujące, dodatkowe półki, itp.

Montaż a właściwie składnie każdej szafki nas przeraża ale damy radę! :) Pewnie pomyślicie, że znowu kuchnia, którą ma połowa Polaków ;) No cóż, powiem tylko, że to jest nasz wybór, nasze marzenie i właśnie je spełniamy :)


Wymiary naszej kuchni w metrach:




Nasz projekt kuchni Ikea Bodbyn



Sprzęt kuchenny, który wybraliśmy będzie czarny utrzymany w stylu retro. Podobnie będzie z dodatkami w kuchni. Czarne uchwyty, relingi i bateria. Nie wybraliśmy jeszcze płytek na ścianę. Początkowo miała tam być cegła ale się rozmyśliłam :D


Meble są już w domu, czekają na montaż. Najpierw jednak malowanie ścian i panele! :) 

Pozdrawiam Was gorąco. Trzymajcie kciuki by wszystko szybko poszło :D
Anna



27 komentarzy:

  1. Mi również takie kuchnie się spodobaja - ale mam niestety nietypowy kształt kuchni i musiałam zamówić meble u stolarza, a ze względu na okrojone środki nie jest to JESZCZE moja kuchnia marzeń .. Ale może jak ją trochę dopieszczę to będą z niej ludzie :)

    Zapraszam do Siebie ! Jeśli znajdziesz chwilę
    nashka-home

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najgorzej gdy układ mieszkania nas ogranicza :/

      Usuń
  2. Bodbyn, to też mije marzenie,ale też mam niezbyt wymiarów kuchnie. Jestem ciekawa ile zapłaciliscie za swój zestaw? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same meble i blaty ponad 12 tys.

      Usuń
  3. Ja mam Bodbyna i bardzo jestem z niej zadowolona - Jest cudna. Ani przez chwilę nie żałowałam tego wyboru! Jedyne co bym zmieniła to baterie nad zlewem - za bardzo mi wodę rozchlapuje ...
    Jak chcesz skukaj jak to u mnie wygląda ;)
    Podr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że to napisałaś :) Tylko nas utwierdziłaś, że podjęliśmy słuszną decyzję :)

      Usuń
    2. Co do bateri, to mam podobną ale mozna kupic przedłużke do niej. Ja tak zrobiłam i jest teraz dobrze. pozdrawiam. Maria

      Usuń
    3. o dobrze wiedzieć:)
      Zobaczymy jak będzie się spisywała u nas :)

      Usuń
  4. Aniu wszystko w Twoim retro klimacie,pasuje do Ciebie!Bedzie piekna!

    OdpowiedzUsuń
  5. będzie pięknie. juz nie moge się doczekać fotorelacji.
    moja kuchnia ikea ma już 9 lat. nie mam żadnych zastrzeżeń. szuflady, zawiasy działają bezawaryjnie. jest idealna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama też się nie mogę doczekać :D
      Właśnie takie opinie słyszeliśmy dlatego wybór padł na ikea :)

      Usuń
  6. Osobiście podobają mi się kuchnie z IKea, sa malo awaryjne. Jednak w swoim domu postawilismy na stolarza i nie żalujemy, bo do IKei mamy bardzo daleko;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy 90 km i super dojazd. Można od czasu do czasu pojechać 😊

      Usuń
  7. Sama jestem przed kupnem kuchni. Stolarz wycenił moją na 7 tys - taką właśnie w stylu "ikeowskim". Wczoraj usiadlam do planera na stronie Ikei i po podliczeniu wychodzi około 6 tysięcy. Oczywiście nie jestem w stanie idealnie dopasować mebli do wymiarow kuchni, bo z jednej strony zostaje mi około 7 cm, a z drugiej 19 (!). Nie mam pojęcia co zrobic z ta przestrzenią. Jednak ten tysiac zł robi mega różnicę. Moge juz w to miejsce kupic zlew, baterię, płytki. Co prawda mam około 140km do Ikei, ale to tez jestem w stanie pokonać dla Bodbyna :D tylko problem z ta pozostałą przestrzenią. Moze Ty masz jakis pomysl jak to zamaskować? /Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu zapisz projekt i udaj się do Ikea. U mnie też powstawała taka szczelina a po konsultacji z pracownikiem udało się tak pizamieniac szafki, że jest teraz odstęp 1 cm od każdej ściany. A z drugiej strony 26 cm to akurat półka na wino 😊

      Usuń
  8. Bobdyn są najpiękniekszymi frontami obecnie w Ikea i niestety najdroższymi. My budujemy swoją kuchnię metodą gospodarczą czyli kupujemy po kilka szafek (bez frontów) miesięcznie. Obecnie mamy już wszystkie, czas na fronty. I nie mogę się zdecydować pomiedzy Bobdyn a Savedal i Hittarp. Savedal są o połowe tańsze.. Oj te dylematy ;) Macaliście może Savedal? Jak wrażenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też rozważaliśmy Savedal ale Bodbyn wygrały pod względem jakości wykonania i po prostu wyglądu 😊

      Usuń
  9. Hej!
    Ja nad planem kuchni siedzę już dobre kilka miesięcy. Szykuje nam się generalka łazienki i kuchni. Tam gdzie możemy staramy się rozsądnie gospodarować finansami ale ogólnie nastawiamy się na "lepiej dołożyć" niż za rok żałować. Dylemat ogromny! Wiem, że chcę jasną kuchnie. Pf, nie mogę mieć ciemnej ze względu na zawrotny metraż ( nie całe 10m kw). Zgodni jesteśmy z mężem, że bodbyn jest absolutnie najładniejszy ... Problem w tym, że mąż woli szarą opcje, ja boję się że 100cm górne szafki z pełnymi frontami niesamowicie przytłoczą kuchnie. Jasna wersja z kolei wpada w krem? I tak się zastanawiam, czy ta kremowość jest tak bardzo widoczna? Czy jednak to bardziej biel? Nie chciałabym, żeby przy białych płytkach jakoś tragicznie się odznaczała i co najważniejsze nie chciałabym zrobić zbieraniny białych plam w różnych odcieniach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :)
      Rozumiem doskonale te dylematy. Mój mąż też był zachwycony szarą kuchnia,ba! ja też jestem nią oczarowana... jednak zawsze marzyłam o białej stylowej kuchni i wiem, że gdybym zdecydowała się na szarą to po krótkim czasie bym żałowała.
      Faktycznie gdy przyłożysz coś śnieżnobiałego do frontów Bodbyn to wydają się one kremowe. Na pierwszy rzut oka tego nie widać... oczywiście dużo zależy od dodatków.
      Pooglądaj Bodbyn u innych. Na Instagramie #bodbyn jest mnóstwo i można dostrzec, że raz jest bardziej biała a raz wpada w krem :)

      Usuń
  10. super projekt :) ach nie mogę się doczekać kiedy swoją kuchnię będę remontować i właściwie tworzyć od początku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 😊 Projektowanie i urządzanie to świetna zabawa ☺

      Usuń
  11. Też bardzo mi się podoba ta kuchnia i jeśli kiedyś będzie mi dane urządzać dom, to właśnie taką będę miała. Z wielką niecierpliwością czekam na Twoje, jestem niesamowicie ciekawa efektu końcowego :)
    Buźka Aniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę szybkiego spełniania marzeń 😚

      Usuń
    2. Życzę szybkiego spełniania marzeń 😚

      Usuń
  12. Już nie mogę się doczekać, aż zacznę urządzać swoją kuchnię! :) Nawet wiem, skąd zaczerpnę inspirację ;)

    OdpowiedzUsuń