O RETY REMONT! #7 Kuchnia

09:17 Anna od inspiracji do realizacji 46 Comments



Dzień dobry Kochani,
wiem, że długo kazałam Wam czekać na wpis o naszej nowej kuchni. Wszystko dlatego, że ciągle w niej czegoś brakuje :) A to wiszących regałów po bokach przeszklonych szafek, a to relingów, które leżą w piwnicy ale nie możemy ich założyć póki nie ma właśnie wiszących półek i jeszcze kilku innych rzeczy. 
Zdecydowałam pokazać stan na dzień dzisiejszy a w kolejnych postach będą aktualizacje :)

W jednym ze styczniowych wpisów znajdziecie projekt kuchni i wyjaśnienie dlaczego zdecydowaliśmy się na zakup mebli z Ikea. Braliśmy pod uwagę takie aspekty jak: wygląd, wykonanie, dostępność, projekt, cenę. Odsyłam do wpisu po więcej informacji - Projekt kuchni. Sprzęt i akcesoria kuchenne. 

Mówią, że kuchnia to serce domu i powiem Wam, że mimo, że nie jestem mistrzem wypieków i ogólnie nie przepadam za gotowaniem to jest w tym coś prawdziwego. W kuchni najlepiej się rozmawia, lubimy spędzać tu czas i jest to jedno z bardziej lubianych pomieszczeń w naszym domu. 

Wcześniej był to pokój mojej siostry, później siostrzenicy aż w końcu to zamknięte pomieszczenie stało się otwartą kuchnią :) Niestety nie mam zdjęcia przed remontem :( Zapomniałam zrobić. Jak wcześniej wyglądał ten pokój? Prowadziły do niego jedne drzwi z korytarza a my wyburzyliśmy fragment ściany dzięki czemu połączyliśmy kuchnię z salonem i ozbyliśmy się też drzwi. Dzięki tym zabiegom uzyskaliśmy otwartą przestrzeń. Teraz przygotowując posiłki mam kontakt z osobami, które są w salonie. Takie rozwiązanie będzie miało swoje plusy gdy pojawi się dziecko :)

Zapraszam Was do naszej jeszcze niedopieszczonej kuchni ;)


Dla przypomnienia wspomnę, że meble są z Ikea a fronty nazywają się Bodbyn. Nie są czysto białe. Powiedziałabym, że są koloru śmietankowego :) 

Meble są wykonane bardzo starannie (szuflady są na systemach Blum) a ich montaż jest prosty choć czasochłonny. Jeśli chcecie podjąć się montażu we własnym zakresie to musicie uzbroić się w cierpliwość. Niektórzy twierdzą, że złożyli swoje kuchnie w jeden dzień. Nam się to nie udało. Michał skręcał szafki z tatą po pracy i zajęło im to około tygodnia. Do tego samo skręcenie to jedno a złożenie wszystkiego, jak to mówią do kupy to druga sprawa. Mimo, że jesteśmy świeżo po remoncie, nowych wylewkach, gipsowaniu ścian to i tak pojawiły się nierówności, które sprawiały kłopoty podczas ustawiania dolnych szafek. Najważniejsze, że finalnie wszystko się zgrało i kuchnia wygląda tak jak powinna oraz spełnia swoją funkcję.



ZLEW

Planując nową kuchnię byłam pewna jak chcę żeby wyglądała i co powinno się w niej znaleźć. W końcu to już druga kuchnia i wiedziałam co jest zupełnie niepraktyczne, nieprzydatne i czego mi brakowało w poprzedniej (tutaj i tutaj  znajdziecie wpisy dotczyczące pierwszej kuchni). Jedną z praktycznych rzeczy, która była na liśćie MUST HAVE był duży ceramiczny zlew . Oprócz aspektów praktycznych po prostu byłam i jestem nadal w nim zakochana. Jest po prostu piękny :) 

Nasz zlew (Ikea/DOMSJÖ) jest usytuowany przy oknie. Część z Was odradzała mi takie rozwiązanie sugerując, że okno będzie zachlapane od wody. Szczerze? Jeszcze się nie zdarzyło by woda ochlapała okno. Może dlatego, że zlew jest odsunięty od niego o ok. 20 cm. Zmywając naczynia mam widok na drzewa rosnące w ogródku. A co środę w oddali widzę lokalny targ, który jest orgnizowany od czasów Kazimierza Wielkiego. Muszę zrobić kiedyś fotorelację. Można na nim znaleźć wszystko :D




BLAT

Drewiany blat w kuchi dla jednych to zmora a dla mnie to kolejne spełnienie marzenia. Drewno cudownie ociepla wnętrze a drewniany blat jest nieodłączną częścią kuchni w stylu klasycznym czy angielskim. Jeśli odpowiednio o niego dbamy to naprawdę nie powinien się niszczyć. Co jakiś czas (mniej więcej raz na pół roku) należy odświeżyć go lekko przecierając papierem ściernym i impregnując specjalnie do tego przeznaczonym olejem. Nasz blat (MÖLLEKULLA) jest teoretycznie dębowy ale wiecie jak to w Ikea - lity dąb to warstwa o szer. 3 mm, która pokrywa płytę wiórową. 



PŁYTKI

Tutaj przyznaję, że kuchnia byłaby o wiele szybciej ale nie mogłam znaleźć idealnych płytek ściennych. Ekipa remontowa zakończyła prace i po ok. 2 tygodniach wróciła by położyć płytki :D Wymyśliłam sobie płytki heksagony w kolorze białym i uwierzcie mi, że nie mogłam takich znaleźć. Jak to mówią w polsce się nie da :D A tak serio to znalazłam świetną mozaikę z heksagonów ale po przeliczeniu ile kosztowałoby wyłożenie trzech ścian naszej kuchni od razu zrezygnowałam :D I wiecie najlepsze jest to, że w końcu natknęliśmy się z mężem na nasze idealne heksagony w markecie budowlanym. Nie dość, że kolor ładnie zgrywa się z frontami mebli to i cena była do zaakceptowania (ok. 120 zł/m2). Płytki kupiliśmy w Leroy Merlin. Są produkowane przez Tubądzin.




SPRZĘTY

Wybór sprzętu AGD nie był wcale trudny. Miał być w stylu retro, w kolorze czarnym lub antracytowym i prosty w obsłudze :) Kiedy znalazłam idealny piekarnik i okap okazało się, że ta seria sprzętów Gorenje nie posiada kuchenki mikrofalowej do zabudowy :( Co zrobić? Wymyśliliśmy, że obudujemy ją sami. W końcu lubimy DIY! :) Jeśli też szukacie sprzętu AGD w stylu retro i spodobał Wam się nasz wybór to poniżej podaję modele:

Okap kominowy Gorenje DK 63 CLB
Piekarnik Gorenje BO 73 CLB
Kuchenka mikrofalowa Gorenje  MO 4250 CLB
Płyta indukcyjna Electrolux EHI6540FOK





DODATKI

Dodatki w kuchni są utrzymane w tej samej kolorystyce. Dominuje biel i czerń. Lubię mieć pod ręką słoiki z kawą, herbatą, cukrem czy mąką dlatego stoją na wierzchu. Z czasem herbatki znajdą swoje miejsce na otwartych półkach.



Tak jak wcześniej wspomniałam brakuje jeszcze kilku rzeczy, które staramy się powoli ogarnąć. Wasze wprawne oko wypatrzyło pewnie już dziurę w suficie ;) 


Lista "DO ZROBIENIA":

- otwarte półki wiszące

- relingi pod wiszącymi szafkami

- półka na wino

- roleta na okno

- miejsce do zjedzenia śniadania dla 2 osób 


Jeśli coś pominęłam a chcielibyście wiedzieć więcej to piszcie w komentarzach :) 


Pozdrawiam Was serdecznie 

Anna









46 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba Twoja kuchnia. A płytki podbiły moje serce :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszło fantastycznie. Płytki w plaster miodu dodają odrobinę szaleństwa, świetna robota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Płytki dodają mnóstwo uroku tej kuchni :)

      Usuń
  3. Świetnie wyszła ta kuchnia. Bardzo duża przestrzeń. U mnie właśnie remont kuchni dobiega końca i o ile na początku szło jak z płatka to po przywiezieniu mebli z IKEA trochę się pokomplikowało:-( ( swoją drogą to nie wiem kto złożył meble z Ikea w jeden dzień)Wybrałam te same fronty tylko w kolorze szarym i zlew też przeniosłam pod okno. Niestety moja kuchnia jest zamknięta i nie za duża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nasza kuchnia jest taka w sam raz :) Ani duża ani mała.
      Też rozważaliśmy fronty w kolorze szarym ale pierwsza myśl zawsze jest najlepsza dlatego wybraliśmy białe :)

      Usuń
  4. Jak dla mnie to te kafelki wymiatają! Nigdzie wcześniej nie widziałam czegoś takiego! A ten piekarnik... MEGA

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesuje mnie koszt takiej kuchni jeśli chcesz się podzielić ta informacja będę wdzięczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszt mebli i blatu to ok. 13 tys. zł, do tego sprzęty ok. 6 tys
      Myślę, że spokojnie 20 tysięcy musisz liczyć na kuchnię tych rozmiarów.

      Usuń
  6. Kuchnia super�� ale w moje oko wpadły przeslodkie słoiki na cukier, mąkę��☺
    Pozdrawiam Arleta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięuję. Słoiki na mąkę są chyba z Biedronki :)

      Usuń
  7. Tubądzin Ozorków <333
    wspaniała kuchnia

    OdpowiedzUsuń
  8. Kuchnia wygląda pięknie. Choć mam pytanie: jak jest uszczelnione połączenie zlew - blat. Pytam ponieważ też mam ten zlew oraz drewniany blat i silikon się nie sprawdził. Powstała szpara przez którą dostawała się wilgoć przez co blat się zniszczył. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. my z mężem też wybraliśmy te fronty z ikei :) śliczne są

    OdpowiedzUsuń
  10. Kuchnia marzenie! Wszystko się w niej wydaje takie idealne. Pomimo, że brakuje tych kilku rzeczy o których wspomniałaś, to kuchnia jest tak śliczna, że nie zauważyłam, że brakuje nawet stolika śniadaniowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję :) śniadania jadamy przy stole w salonie bo mamy do niego kilka kroków więc dajemy radę ale w przyszłości chemy choćby mini stoliczek w kuchni :)

      Usuń
  11. Taka kuchnia to moje marzenie. Fajnie że Ty swoje zrealizowałaś. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo iż, jak piszesz, kuchnia nie jest jeszcze kompletna, to na tym etapie już jest efekt "wow"! Sześciokątne płytki mnie zauroczyły :) Fronty szafek i drewniany blat tworzą piękną całość. Gratuluję, bo taka kuchnia to skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cóż ... nie da się napisać nic innego, jak tylko to, że kuchnia jest piękna. Niezbyt duża, ale bardzo ładnie i funkcjonalnie rozplanowana. Te kafelki w kształcie plastrów miodu to już w ogóle super sprawa ;)
    Zapraszam też do siebie na rabatdladomu.com.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, nie jest duża ale wszystko się zmieściło i możemy się po niej swobodnie poruszać :) Dzięki

      Usuń
  14. Mam.pytanie jak łączyliście blat ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blat został "idealnie" docięty i niczym go nie łączyliśmy.

      Usuń
  15. Wpadła mi w oko Wasza kuchnia. Piękna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mogłabyś podać wymiary swojej kuchni? :) szerokość i długość zabudowy. Kuchnia wygląda na funkcjonalną i nie wielką - takich inspiracji szukam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnia ma prawie 3x4 metry.
      Meble to jakieś 7 metrów (na 3 ścianach).

      Usuń
  17. Kuchnia bardzo mi się podoba, mój styl :) Ale ja zaszalałabym pewnie w kwestii oświetlenia. Może coś z modnego obecnie stylu dekoracyjnego lub wręcz architektonicznego ? Takie proste, surowe wręcz formy i kolory. Moim zdaniem odpowiedni dobór oświetlenia w kuchni i każdym innym pomieszczeniu jest mega ważny i stanowi swojego rodzaju wisienkę na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Waszej ofercie napewno znalazłabym pasującą lampę ;)
      Moja też mi się podba :)

      Usuń
  18. Kuchnia wyszła pięknie :) ja te same heksy wybrałam do łazienki plus takie w kolorze szarym. Proszę powiedz w jakim kolorze jest fuga oraz ile ma mm?

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem zakochana w Twojej nowej kuchni :) Szczególnie w płytkach :) Też marzę o blacie drewnianym i jasnych meblach, pięknie takie zestawienie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu, czy to te płytki?

    https://www.leroymerlin.pl/plytki-ceramiczne-i-gipsowe/plytki-scienne/glazura/glazura-satini-arte,p418863,l230.html

    Bardzo proszę o odpowiedź, bardzo intensywnie się nad nimi zastanawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej Aniu, jestem tu pierwszy raz, bo jak sie okazało wybrałam te same płytki do kuchni co TY. Chciałam spytac jak się sprawdzają? Troche sie obawiam chropowatej powierzchni, jesli chodzi o ich czyszczenie. Czy jestes w stanie juz coś zdradzic jak pierwsze gotowania w tej pieknej kuchni? Pozdrawiam serdecznie, Natalia

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna kuchnia. Mam nadzieję, że i nam uda się osiągnąć taki efekt.

    OdpowiedzUsuń