Mapa Paryża

11:04 Anna od inspiracji do realizacji 22 Comments



Cześć Kochani :) 


Mam dziś dla Was mapę Paryża do pobrania. Zrobiłam ją ponad rok temu ale czekała na swoją premierę bo wciąż zapominałam kupić do niej ramkę :) 


Dlaczego akurat mapa Paryża? A nie np. Koźminka (moje miejsce zamieszkania). Odpowiedź jest prosta. Paryż jest jednym z miast na liście miejsc, które chce zobaczyć. Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli będziemy  o czymś często myśleć lub patrzeć na tzw. mapę marzeń to w końcu osiągniemy cel. Tak więc od dziś codziennie patrzę na mapę Paryża by któregoś dnia wypić kawę i zjeść croissanta w jednej z tych uroczych kawiarnek, które widzę na zdjęciach czy filmach :) 


POBIERZ MAPĘ









INSPIRACJA CZY KOPIA?

Kochani ostatnio zasugerowano mi skopiowanie czyjegoś pomysłu i tak mnie to zabolało, że musiałam napisać ten post. 
Oczywiście nie mogę powiedzieć, że wszystko co robię jest absolutnie moim pomysłem bo przecież mapy Paryża w ramce, drewnianych domków czy regału drabinki nie wymyśliłam :) Ale czy to kopiowanie?

Namiętnie przeglądam portal pinterest.com, który według mnie jest kopalnią inspiracji i można tam znaleźć mnóstwo projektów, które chętnie widziałabym w swoim domu. Inspiracje przywożę z podróży tych małych i dużych a czasem nawet zainspiruję się czymś co zobaczę u znajomych w domu.

Czy według Was jeśli zrobię półkę z drewna w kształcie domku a inna blogerka zrobiła taki już rok temu to znaczy, że ukradłam jej projekt? 
Według mnie nie. Bo po pierwsze takie domki są dostępne w sklepach już od bardzo dawna, po drugie nie wiadomo kto pierwszy wpadł na ten pomysł a po trzecie sami z Michałem musieliśmy obmyślić wymiary i sposób wykonania. Nie pobraliśmy gotowej instrukcji z wymiarami. Jakie macie zdanie na ten temat?

Nigdy też nie napisałam, że posiadam prawa autorskie na dany projekt, że jestem pierwsza jeśli chodzi o dany projekt DIY. Odkąd prowadzę bloga zawsze staram się pisać skąd wziął się pomysł na wykonanie danego projektu. 

Poza tym chyba jestem jakimś alienem wśród blogosfery bo cieszy mnie jeśli ktoś zrobi coś według instrukcji jaką zamieszczamy na blogu. Za każdym razem gdy dostaję zdjęcia, że ktoś zrobił komodę pod TV lub podnóżek wg naszej instrukcji to cieszę się jak dziecko :) Tak samo jest z innymi blogerkami. Gdy widzę, że w ich domach i na blogu pojawia się coś co ja zrobiłam już dawno to cieszę się myśląc, że może mamy podobny gust :)

Na koniec tego uzewnętrzniania się powiem tylko, że może prowadzę bloga z pasji i to daje mi ogromną radość. Tak więc mam nadzieję, że to co robię będzie Was inspirowało do kreatywnego działania a nie hejtowania :) 

Pozdrawiam Was serdecznie i czekam na komentarze :) Anna



22 komentarze:

  1. Jak ja to bardzo Lubię ! :))))) Ściskam Mocno ! Działasz dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z tobą, super że poruszyłaś tak ważny temat, ciężko na pewno rozpatrywać go jednostronnie, jednak ważne by zastanowić się dwa razy, zanim rzucimy w czyimś kierunku takie słowa.
    P.S.Nie komentuję, ale zaglądam regularnie ������

    OdpowiedzUsuń
  3. Czym tu się przejmować?każdy i tak powie co będzie chciał. A najwaz iejsze ze wam.sie podoba inni mogą czerpać od was. A zazdrość jest była i bedzie

    OdpowiedzUsuń
  4. Daj spokój, jak ktoś chce hejtowac to wszystko będzie krytykował i szukał dziury w całym. Poza tym tak jak mówisz piszesz o tym np jak Ty coś zrobiłaś itp a nie kopiujesz dosłownie czyjś wpis lub coś podobnego. Nie przejmuj sie

    OdpowiedzUsuń
  5. Dwa tygodnie temu oprawiłam w ramki stary plan Paryża. Dzisiaj czytam, że Pani zrobiła to samo. Nie prowadzę bloga, więc wpadłyśmy na TEN SAM POMYSŁ NIEZALEŻNIE. Dlaczego? Przyczyny bywają różne. Akurat w naszym przypadku mamy takie same marzenia.
    A tak w ogóle jest Pani życzliwą, otwartą osobą. Pozdrawiam serdecznie. Dorota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Doroto i właśnie o tym mówię! Na taki pomysł może wpaść nie jedna osoba i nie należy się z tego powodu oburzać a cieszyć, że widocznie to był fajny pomysł :)

      Usuń
  6. Nie przejmuj sie,rób swoje!
    masz w nas przyjazne dusze a te wredoty to przez zawisc,zazdrosc są takie.jest na to rada.coś robisz to nie uzewnętrzniaj,zeby komus sie nie spodobało przypadkiem.a moze ktos to robi specjalnie
    Chce by płacić mu???
    serdecznie Cie pocdrawiam.Lusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie chce żeby mu płacić :D Jakby do tego doszło to już byłoby zupełnie śmieszne :D

      Usuń
  7. ręce opadają...samo życie,ale nie poddawaj sie! głowa do góry i do przodu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma się czym przejmować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję marzę o takiej grafice, i z tego samego powodu co ty. Powiem więcej raz miałam już bilety i nie polecieliśmy ach taki żal:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam.Musiało by być wszystko na świecie tylko w jednym egzemplarzu bo strach że sie ktoś przyczepi ,że od niego skopiowane.Niektórzy bez złośliwości nie mogą żyć ,szkoda że tracą energię na takie czepialstwo m,czy nie milej być empatycznym? że też się dobrze czują tacy najeżeni ciągle.Proszę się dla swego dobra i spokoju szybko nauczyć że tacy gdzieś zawsze są i się czają jak tu zaatakować .Głowa do góry i do przodu.Lubię tu zaglądać bo jest miło.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za te słowa :) Staram się nie przejmować negatywnym przekazem w internecie ale czasem zaboli :)

      Usuń